4Media chciała do tej pory wyemitować 10 mln papierów serii I po 1 zł każdy (cena emisyjna równa wartości nominalnej; kurs spółki na giełdzie oscyluje ostatnio na poziomie 50 groszy). Poinformowała wcześniej o zmianie adresatów oferty - zamiast menedżerów i pracowników walory mieliby obejmować wierzyciele medialnej grupy.
Spółka zapewnia, że jej propozycja została "pozytywnie odebrana", w związku z czym zarząd rozważa możliwość zwiększenia liczby nowych akcji. Ile ich będzie, nie wiadomo. - Parametry emisji podamy później, po podjęciu stosownych uchwał - wyjaśnia Monika Sarnecka, rzecznik 4Media.
- Oferty od spółki nie dostaliśmy, ale rozmawialiśmy już na ten temat. Sprawa jest poważna, bo chodzi o zaangażowanie się kapitałowe w przedsiębiorstwo. Nie mówimy ani tak, ani nie. Chcemy najpierw szczegółowo zapoznać się z sytuacją 4Media i po jej analizie podejmiemy decyzję - mówi Piotr Knapiński, prezes Yawalu. Wierzytelność tej firmy wobec 4Media to 4 mln zł, a wraz z odsetkami, jak szacuje prezes Knapiński, prawie 6 mln zł.
Zapytanie w sprawie ewentualnego udziału w ofercie akcji serii I otrzymała również inna giełdowa spółka - Poligrafia - będąca wierzycielem Druk Serwis, jednej z firm zależnych 4Media. Rozmowy na ten temat prowadzono także wczoraj. - Czekamy na memorandum w tej sprawie i prospekt emisyjny 4Media. Będziemy dokładnie analizować dokumenty. Na ten moment jednak jesteśmy zainteresowani wpływem gotówki do spółki - twierdzi Helena Zych, prezes Poligrafii. Wierzytelność przedsiębiorstwa wobec Druk Serwis to 1,7 mln zł. Jej zabezpieczeniem jest weksel 4Media. - Sprawa została skierowana do sądu - przypomina prezes Zych.
Z naszych ustaleń wynika, że oferty w sprawie objęcia akcji serii I nie otrzymali mniejsi wierzyciele medialnej grupy. - Nie otrzymałem żadnej oferty. Gdybym otrzymał - nie byłbym zainteresowany. Mam korzystny dla siebie i prawomocny wyrok. Domagam się gotówki - twierdzi Tomasz Cherczyński, który był dyrektorem handlowym Chemiskóru (obecnie 4Media). - Nie otrzymaliśmy żadnej propozycji. Nie mieliśmy ostatnio żadnego kontaktu z grupą 4Media - mówi Rafał Ciesielski z firmy RR Mobile.