Strzelec porozumiał się już z głównym wierzycielem koszalińskiego Broka, którym jest Pekao SA, co do restrukturyzacji finansowej tego browaru. - Kupimy od banku za 43 mln zł jego wierzytelności wobec Broka o wartości nominalnej 95 mln zł - powiedział Adam Brodowski, prezes Strzelca i jego największy akcjonariusz. Dodał, że środki na restrukturyzację koszalińskiego browaru będą pochodzić z nowej emisji Strzelca i po części z kredytu. Giełdowa spółka chce sprzedać od 10 do 15 mln akcji. Jej zarząd przewiduje, że otrzyma z tego tytułu od 30 do 45 mln zł. - Emisja powinna dojść do skutku w czwartym kwartale tego roku. Trwają obecnie rozmowy z podmiotami zainteresowanymi objęciem naszych akcji. Połączenie z Borkiem zostanie zakończone w październiku - powiedział prezes A. Brodowski.

Według prognoz, w tym roku Brok ma sprzedać około 500 tys. hl piwa, a Strzelec - 300 tys. hl. Po połączeniu w przyszłym roku spółka chciałaby sprzedać 1 mln hl piwa, co dałoby jej 4-proc. udziału w polskim rynku. Wyprzedzałyby ją: Grupa Żywiec, Kompania Piwowarska, Carlsberg Okocim i Brau Union.