Samorządy odpowiadają za większość polskich dróg: z 242 tys. km zarządzają ok. 220 tys. km. Proporcjonalnie dużo więcej kosztują więc drogi, którymi opiekuje się Ministerstwo Infrastruktury. Wydatki na nie wyniosą ponad 1,9 mld zł w tym roku. - Czeski rząd na 12 tys. km swoich dróg z budżetu centralnego przeznacza równowartość ok. 4 mld zł - mówi wicepremier Marek Pol. Stąd potrzeba opracowania programu, dzięki któremu można będzie zyskać dodatkowe finansowanie. Według M. Pola, dodatkowe pieniądze zapewni pakiet ustaw przyjęty przez rząd.
Do 2005 r. państwowa kasa może zagwarantować ok. 8,7 mld zł. Jak mówi wiceminister Wasilewska-Trenkner, to właśnie ze względu na skromne środki budżetowe trzeba było szukać innych źródeł kapitału. Najważniejszym mają być kredyty i pożyczki, które zaciągać będzie powołana specjalnie w tym celu spółka Zarząd Dróg Krajowych. Zdaniem wiceminister, ZDK będzie działał na komercyjnych zasadach, a więc i pieniądze, którymi będzie dysponować, będą lepiej strzeżone niż w obecnie obowiązującym systemie. - Poza tym teraz w ciągu roku nie możemy wydać więcej niż zapisaliśmy w budżecie, choć czasem warunki sprzyjają wydłużeniu czasu prac - uważa H.Wasilewska-Trenkner.
Wielkość kredytów i pożyczek do 2005 r. powinna wynieść 11,1 mld zł. Prawie 6 mld zł ma pochodzić ze środków pomocowych Unii Europejskiej. Nieco mniej - 5,2 mld zł - przyniesie wprowadzenie winiet za używanie najważniejszych dróg. I ten właśnie pomysł wzbudza najwięcej kontrowersji. Posłowie opozycji zarzucają rządowi, że próbuje wprowadzić nowy parapodatek, a dochód z niego niekoniecznie musi być przeznaczony na drogi.
- To nieprawda. To jest ustawowo zagwarantowane. Poza tym ZDK co pół roku będzie publikował w mediach publicznych informacje na temat swoich wydatków - odpierał w piątek zarzuty wicepremier. M. Pol dodał, że dystrybucja winiet ma kosztować rocznie ok. 76 mln zł, tymczasem eksploatacja punktów poboru opłat to koszt 240 mln zł. Jego zdaniem, to dowód na to, że teza o kosztowności winiet jest nieprawdziwa. Cena rocznej winiety dla samochodu osobowego ma wynieść 180 zł, 3-miesięcznej 54 zł, a 10-dniowej - 18 zł. Motocykliści nie będą mieli takiego wyboru i zapłacą 72 zł za cały rok. Za jeżdżenie po drogach krajowych od początku tego roku płacą już kierowcy ciężarówek.