O 5% wzrośnie w 2002 r. polski rynek produkcji piwa - prognozuje zarząd Żywca. Tymczasem, w I połowie roku skonsolidowana sprzedaż grupy skupiającej 14 piwnych marek zwiększyła się o 15%, do 1,4 mld zł. - Takie tempo wzrostu zamierzamy utrzymać w całym roku - powiedział Krzysztof Rut, dyrektor ds. korporacyjnych browarniczej grupy.

W ciągu sześciu pierwszych miesięcy browary Żywca sprzedały 4,08 mln hl piwa i zwiększyły udział w rynku z 31 do 32%. Jest to jednak w dalszym ciągu mniej niż 4 lata temu (38%). - Odbudowa udziału w rynku to nasz długofalowy cel. Jego realizacja nie należy jednak do najprostszych - stwierdził prezes Nico Nusmeier.

Po tym, jak się okazało, że nie wszystkie akwizycje przeprowadzone przez giełdową spółkę, były trafione, zarząd z rezerwą podchodzi do kolejnych przejęć. - Mamy nadal dużo pracy z już przejętymi browarami. W perspektywie 2 lat nie zamierzamy kupować następnych - powiedział N. Nusmeier.

Strategia grupy na najbliższy okres zakłada umacnianie pozycji skupionych wokół Żywca marek, integrację prawną browarów oraz ich modernizację. Na ten cel spółka przeznaczy ponad 340 mln zł. Jak wyjaśnił Marc Gaumans, dyrektor finansowy Żywca, inwestycje finansowane będą z generowanej na bieżąco gotówki, w drugiej kolejności - kredytem.

Prezes Nusmeier zapytany, czy grupa rozważa pozyskanie środków z giełdy, nie wykluczył takiej możliwości. - Kwestia emisji publicznej nie została jeszcze podana pod dyskusję. Wymaga stanowiska naszego największego akcjonariusza - Heinekena. Rozważamy takie rozwiązanie i nie mogę wykluczyć, że do niego nie dojdzie - powiedział N. Nusmeier.