Reklama

PGNiG zadebiutuje na GPW nawet ze stratą netto

Warszawa, 13.09.2002 (ISB) -- Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) będzie chciało zadebiutować na giełdzie, nawet jeśli nie uda mu się wypracować zysku netto, zachęcając potencjalnych akcjonariuszy rosnącym zyskiem operacyjnym oraz możliwością wpływania na sposób prywatyzacji spółek dystrybucyjnych. Debiut planowany jest najpóźniej w 2004 roku.

Publikacja: 13.09.2002 15:38

"Naprawdę o wyniku netto PGNiG decydują koszty finansowe a te zmniejszą się po debiucie giełdowym, jako, że część wpływów z emisji akcji podwyższonego kapitału zostanie skierowanych na spłatę zadłużenia" - powiedział wiceprezes PGNIG Stanisław Jakubowski w wywiadzie dla ISB.

"Można więc proponować inwestorom objęcie emisji na podwyższenie kapitału argumentując to przyszłą wypłatą dywidendy" - dodał Jakubowski.

Według wiceprezesa atrakcyjność oferty publicznej PGNiG może zwiększyć to, że przyszli akcjonariusze spółki mogą mieć szansę współdecydowania o ścieżce prywatyzacji sześciu spółek dystrybucyjnych, które zaczną działać 1 stycznia 2003 roku.

"Może się zdarzyć, że inwestorzy giełdowi będą współdecydować o tym, co będzie się dalej działo z majątkiem PGNiG, w tym z akcjami i udziałami w spółkach córkach" - powiedział Jakubowski, dodając jednak, że to rząd zdecyduje, czy pozwolić przyszłym akcjonariuszom na współdecydowanie o sposobie prywatyzacji spółek z grupy kapitałowej.

"Jeżeli będzie tak, że inwestorzy będą współdecydowali o tym, co będzie dalej ze spółkami dystrybucji i spółką górniczą, to trudno bronić tezy, że wartość spółki spada z powodu elastyczności programu rządowego" - powiedział Jakubowski.

Reklama
Reklama

PGNiG zakłada poprawę wyniku netto w tym roku i chciałby przynosić zyski w 2003 roku, jednak może okazać się to trudne z powodu wysokich kosztów finansowych oraz malejącej sprzedaży gazu.

"Mam nadzieję, że nie odnotujemy straty na koniec 2002 roku, ale ze względu na recesję i fakt, że zużycie gazu maleje, trudno mówić o znaczącej poprawie [wyniku], bo takie są realia rynkowe" - powiedział Jakubowski.

Spółka planuje jednak wzrost zysku operacyjnego do 1 mld zł w 2002 roku wobec 759,2 mln zł w 2001. Według Jakubowskiego ten wynik będzie przede wszystkim decydował o powodzeniu rozmów z Komisją Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG) przed dopuszczeniem spółki do giełdowego debiutu.

Zadłużenie PGNiG na koniec 2001 roku wynosiło 8,1 mld zł przy 9,3 mld zł przychodów. Oprócz obligacji wyemitowanych w 2001 roku, o wartości 800 mln euro, właśnie na restrukturyzację zadłużenia, spółka jest obciążona 180 mln USD kredytu na poszukiwania gazu oraz kredytami konsorcjalnymi zaciąganymi wcześniej w celu poprawy płynności.

Rządowy program dla PGNiG przyjęty w połowie sierpnia przewiduje emisję publiczną mniejszościowego pakietu akcji najpóźniej w 2004 roku. Program ten zakłada funkcjonowanie w ramach grupy PGNiG sześciu spółek dystrybucyjnych, jednej poszukiwawczo-wydobywczej oraz spółki przesyłowo-magazynowej. (ISB)

Marta Koblańska

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama