"Piątkowe umocnienie złotego jest reakcją na wczorajszy spadek wartości. Kurs złotego bliski 4,19 za dolara był atrakcyjny dla inwestorów, którzy chcieli sprzedać walutę obcą" - powiedział PAP Andrzej Krzemiński, dealer walutowy BPH PBK. Zdaniem dealerów na początku przyszłego tygodnia złoty powinien kontynuować umocnienie. "W poniedziałek złoty może umocnić się do poziomu 4,5 proc., ale aby złoty przełamał dotychczasowe poziomy, potrzebny jest znaczny napływ waluty z zagranicy. Na razie na rynku jest ciągle ta sama kwota" - powiedział Andrzej Bowtruczuk, dealer BRE Banku. Dealerzy uważają, że przyszłotygodniowe dane dotyczące inflacji w sierpniu oraz produkcji przemysłowej nie będą znaczące dla rynku walutowego. Główny Urząd Statystyczny poda sierpniowy wskaźnik wzrostu cen konsumpcyjnych w poniedziałek, a dynamikę produkcji przemysłowej wraz z cenami produkcji - w środę. Ekonomiści uważają, że inflacja w nadchodzących miesiącach będzie stabilna, a jej możliwe lekkie wahania i spodziewany wzrost konsumpcji prywatnej nie zmienią tego trendu. Szybki spadek inflacji na początku roku wyhamował na poziomie 1,3 proc. w lipcu. Ekonomiści prognozują powtórzenie tego wyniku w sierpniu, przy miesięcznej deflacji o 0,3 proc. W kolejnych miesiącach spodziewają się podobnego wyniku i inflacji poniżej 2 proc. na koniec roku. Na początku września, gdy znane były dane o spadku cen żywności w obu połowach sierpnia, średnia prognoz dotyczących sierpniowej inflacji spadła do 1,26 proc. Po dwóch miesiącach wzrostu produkcji przemysłowej ekonomiści przewidują stabilizację wskaźnika rok do roku w sierpniu i powrót na ścieżkę wzrostu od września ze średnią prognozą wskaźnika produkcji 5,79 proc.
Klaudia Balcerowiak (PAP)