"Perspektywy gospodarcze pogarszają się, na horyzoncie widać już wojnę, a spółki nie widzą nadal oznak wzrostu popytu" - powiedział William Strazzullo, analityk State Street Global Markets.
Mimo dobrych informacji o nadal niskiej inflacji i wzroście sprzedaży detalicznej w USA inwestorów zaniepokoiły informacje o pogorszeniu się, kolejny miesiąc, nastrojów konsumentów. Może to oznaczać, że w nadchodzącym czasie wydatki konsumentów, stanowiące dwie trzecie amerykańskiego produktu krajowego, zaczną spadać.
Akcje Honeywell, koncernu wchodzącego w skład indeksu Dow Jones, spadły o 17 procent i pociągnęły za sobą swoich konkurentów - United Technologies i General Electric. Jednak inwestorzy zabrali się za kupowanie akcji spółek technologicznych.
"Informacje płynące z giełdy Nasdaq są bardziej konkretne, szczególnie dotyczy to Adobe. Akcje spółki dobrze zareagowały na prognozy" - powiedział Brian Pears z Victory Capital Management. "Wojna w Iraku i terroryzm to jedna rzecz. Co innego, gdy jeden z liderów rynku niszowego mówi, że sytuacja zaczyna się poprawiać".
Indeks Dow Jones spadł o 0,8 procent do 8.312,69 punktu, a Nasdaq Composite zyskał 0,92 procent i wyniósł 1.291,4 punktu. W całym tygodniu Dow Jones spadł o 1,4 procent, a Nasdaq stracił 0,3 procent.