Zarząd banku podał dwie główne przyczyny spadku zysków - straty z powodu złych kredytów oraz mniejsze dochody z obrotu papierami wartościowymi. Bank przyznał, że nie docenił wcześniej strat, związanych z niespłacaniem zaciągniętych pożyczek przez przedsiębiorstwa sektora telekomunikacyjnego - które wyniosły w III kwartale 1,4 mld USD i były o ponad miliard wyższe niż w II kwartale.
W lipcu i sierpniu, pierwszych dwóch miesiącach III kwartału, zyski osiągane przez J.P. Morgan Chase na obrocie papierami wartościowymi wyniosły około 100 mln USD i bank nie sądzi, żeby wrzesień przyniósł w tym względzie poprawę - tymczasem w całym II kwartale osiągnęły poziom 1,1 mld USD.
William B. Harrison Jr., prezes J.P. Morgan Chase, poinformował we wtorek, że bank może zostać zmuszony do zwolnienia pracowników dla zrekompensowania ponoszonych strat. Dodał, że mimo trudnej sytuacji bank postanowił wypłacić dywidendę kwartalną na ustalonym od pewnego czasu poziomie 34 centów na akcję.
Reagując na oświadczenie J.P. Morgan Chase, Standard & Poor's obniżyło raiting banku o jeden stopień - do "A+".
Amerykański bank inwestycyjny opublikował ostrzeżenie, dotyczące kwartalnych wyników już po zamknięciu wtorkowej sesji. W notowaniach pozasesyjnych jego walory staniały aż o 12%.