Według Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, które przygotowało ten projekt, ustawa ma ograniczyć koszty funkcjonowania systemu emerytalnego oraz doprowadzić do zmniejszenia kosztów ponoszonych przez członków funduszy, a także wzmocnić konkurencję między OFE. Projekt zakłada zmniejszenie częstotliwości (z trzech do sześciu miesięcy) i wydłużenie (z dwóch do trzech miesięcy) okresów oceny wyników inwestycyjnych OFE. Te zmiany miałyby obowiązywać od 1 października 2003 roku. Według projektu minimalna wymagana stopa zwrotu byłaby liczona na dotychczasowych zasadach, ale maksymalny udział każdego OFE w kształtowaniu średniej stopy zwrotu zostałby ograniczony do 15 proc., nawet gdy udział tego OFE w sumie aktywów wszystkich funduszy jest większy.
Projekt nowelizacji zakłada obniżenie opłaty za zarządzanie funduszem - z obecnych 0,05 proc. wartości aktywów netto w skali miesiąca do poziomu 0,0333 proc. miesięcznie, jeśli aktywa OFE nie przekroczą 10 mld zł. Jeśli aktywa OFE wyniosą 10-25 mld zł, to fundusz będzie mógł pobrać 3,33 mln zł plus 0,0292 proc. nadwyżki ponad 10 mld zł; jeśli aktywa wyniosą 25-40 mld zł - 7,71 mln zł plus, 0,025 proc. ponad 25 mld zł; gdy 40-60 mld zł, to opłata wyniesie 11,46 mln zł plus 0,0208 proc. nadwyżki ponad 40 mld zł. Jeśli aktywa wyniosą 60-80 mld zł, będzie to 15,62 mln zł plus 0,0167 proc. nadwyżki ponad 60 mld zł, a gdy aktywa OFE przekorczą 80 mld zł, to fundusz pobierze miesięcznie 18,96 mln zł plus 0,0125 proc. nadwyżki ponad 80 mld zł. Dodatkowo zaproponowano wprowadzenie opłaty zmiennej, pobieranej w zależności od wyników inwestycyjnych OFE. W tym celu fundusz będzie tworzył rachunek premiowy, na który ma trafiać 0,0167 proc. zarządzanych aktywów netto. Jednak w pełni mógłby z niego skorzystać tylko PTE, którego OFE był najlepszy pod względem wyników, a pozostałe - proporcjonalnie mniej. Najgorszy OFE nie przekazywałby do swego PTE żadnej dodatkowej premii, a środki z rachunku premiowego będą zwracane do OFE.
W projekcie ustalono, że prowizja od składki pobieranej przez PTE nie będzie zależna od długości stażu członkowskiego i nie będzie wyższa niż 3,5 proc. składki przed przeliczeniem na jednostki rozrachunkowe. W następstwie nowelizacji, opłata dystrybucyjna miałaby wynieść w latach 2003-06 roku nie więcej niż 7 proc. wpłaconych składek, nie więcej niż 5 proc. w 2010 roku i docelowo spaść do 3,5 proc. w 2014 roku. Ta opłata może być jednak wyższa nie więcej niż o 2 pkt. procentowe w okresie pierwszych 24 miesięcy członkostwa w OFE, ale bez dodatkowego różnicowania wysokości tych opłat. Obecnie poziom tych opłat wynosi od 4 do 10 proc. i zazwyczaj obniża się wraz z długością okresu przynależności do OFE. Projekt przewiduje też obniżenie wartości odpisu na fundusz rezerwowy, z 1,5 proc. obecnie do 1 proc. zarządzanych aktywów.
Jeśli projekt zostanie przyjęty przez Sejm, to fundusze będą mogły inwestować w szeroki katalog listów zastawnych niekoniecznie będących w publicznym obrocie, w instrumenty pochodne zabezpieczające przed każdym rodzajem ryzyka, fundusze inwestycyjne zamknięte oraz nabywać walutę a także obligacje zamienne na akcje. Rządowy projekt zakłada też równe traktowanie inwestycji krajowych i zagranicznych - pokrywanie z aktywów OFE, a nie ze środków PTE, wymaganych przez prawo kosztów instytucji rozliczających transakcje. Ponadto, projekt przewiduje podwyższenie minimalnej wysokości kapitału zakładowego powszechnego towarzystwa emerytalnego (PTE) do równowartości nie mniej niż 5 mln euro, wobec 4 mln euro obecnie. PTE, które nie spełniają tego warunku będą miały na uzupełnienie kapitału 3-12 miesięcy. W przypadku niedokonania tego KNUiFE może cofnąć zgodę na utworzenie PTE. Projekt ustawy znosi konieczność wyrażania zgody przez Prezesa UOKiK w sprawie przejęcia przez PTE zarządzania innym funduszem. Zgodnie z rządowym przedłożeniem, członkowie zarządu PTE powinni składać oświadczenia majątkowe, na wzór parlamentarnych. Zmiany mają dotknąć też agentów, którzy po zmianie OFE, dla którego świadczyli usługi, będą musieli zaprzestać akwizycji przez 6 miesięcy. Projekt nowelizacji zakłada, że osoby zmieniające fundusz przed upływem 24 miesięcy członkostwa będą musiały pokryć opłatę za transfer z własnych środków, a nie z aktywów OFE, czyli bezpośrednio ze swojego rachunku. Dodatkowo staż członkowski byłby liczony od ostatniego dnia miesiąca, w którym członek zawarł umowę z OFE lub został do niego wylosowany. Obecnie ten staż jest liczony od momentu wpływu pierwszej składki na rachunek w OFE. PTE, do którego dokonano wypłaty transferowej, będzie płaciło na rzecz ZUS opłatę w wysokości 1 proc. najniższego wynagrodzenia od każdej umowy dotyczącej przystąpienia do nowego funduszu. Towarzystwo będzie też wnosiło opłatę w tej samej wysokości na rzecz Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych od każdej rozliczonej wypłaty transferowej.
Dodatkowo członkowie OFE będą otrzymywali informacje z funduszu listami zwykłymi, a nie poleconymi, jak to było do tej pory, i co ma dać około 22 mln zł oszczędności rocznie. Nie zmieniła się też ostatnia propozycja resortu pracy dotycząca zdobywania przez fundusze nowych członków drogą losowania w ZUS. Niezależnie od wyników, OFE z ponad 10 proc. udziałem w rynku na koniec drugiego okresu rozliczeniowego w poprzednim roku nie będzie uczestniczył w tym losowaniu. Fundusz będzie mógł zyskać nowych klientów dzięki losowaniu, ale pod warunkiem osiągnięcia w poprzednim roku wyników inwestycyjnych wyższych niż ważone stopy zwrotu w każdym okresie rozliczeniowym. Dodatkowo liczba nowych klientów uzyskanych w losowaniu będzie równa dla wszystkich OFE. Przeciwko rządowemu projektowi nowelizacji ustawy opowiedziało się środowisko towarzystw emerytalnych, według którego ograniczy on konkurencyjność między funduszami.