Tradycyjne blue-chipy zanotowały największy wzrost od sześciu tygodni w dzień po tym, jak spadły do poziomu najniższego od czterech lat. Powody do radości mieli też inwestorzy w sektorze technologicznym, gdzie prognozę zysków i sprzedaży podniósł producent mikroprocesorów RF Micro Devices.
"Dzisiejsze zwyżki zostały zapoczątkowane przez GE oraz fakt, że z technicznego punktu widzenia akcje są bardzo przecenione" - powiedział Tom Schrader z Legg Mason Wodd Walker.
Cześć analityków sceptycznie jednak podchodzi do wczorajszych zwyżek z powodu obaw o wojnę z Irakiem i wpływ jaki może mieć ona na kruche ożywienie gospodarcze. Te dwa czynniki sprawiają, że wrzesień jest na najlepszej drodze być stać się najsłabszym w tym roku miesiącem dla giełdy.
"Mieliśmy dziś ładne odbicie po osiągnięciu czteroletniego minimum, ale nie sądzę, by był to jakiś punkt zwrotny" - powiedział Stephen Carl z Williams Capital Group.
"Wciąż jest zbyt dużo niepewności związanej z perspektywą wojny i wynikami przedsiębiorstw w trzecim kwartale" - dodał.