W pierwszym półroczu br. grupa PKP osiągnęła 7,134 mld zł przychodów ze sprzedaży, czyli mniej więcej tyle, ile wynosi jej całkowite zadłużenie (7,188 mld zł). Grupa zanotowała w tym czasie 785 mln zł straty netto (o 65 mln zł mniej niż rok wcześniej). - Za działanie służby zdrowia czy szkolnictwa odpowiedzialny jest rząd. A odpowiedzialność za sytuację PKP przerzucana jest na jej kierownictwo. Jest to niesprawiedliwie, bo to rząd jest inwestorem kolei - stwierdził Adam Wielądek, przewodniczący rady nadzorczej PKP. Zwrócił też uwagę, że niemieckie linie kolejowe zainwestowały w 2000 r. 6,2 mld USD, a PKP w tym samym czasie ledwie 360 mln USD. Wpływy z jednego przewiezionego pasażera w Niemczech czy we Francji sięgają 6 USD, w Polsce ok. 1 USD. Zdaniem A. Wielądka, jedyną drogą wyciągnięcia PKP z tarapatów są inwestycje budżetowe w rozwój firmy.
Nie oznacza to jednak, że władze PKP zamierzają czekać na rządową pomoc. - Po roku od wydzielenia ze struktur PKP spółek zależnych, prowadzących samodzielną księgowość opanowaliśmy sytuację finansową grupy - stwierdził Janusz Maciej Lach, członek zarządu i dyrektor finansowy spółki. Już w piątek ma dojść do zapowiadanej od miesięcy sprzedaży obligacji PKP o wartości nominalnej 1 mld zł (emisja gwarantowana jest w całości - wraz z odsetkami - przez Skarb państwa). Dzięki tym pieniądzom PKP zamierzają uregulować swoje wszystkie zobowiązania cywilnoprawne. 300 mln zł trafi do stojącej przed groźbą bankructwa firmy Przewozy Regionalne, której rząd obciął dotacje. Wprawdzie początkowo planowano, że emisja obligacji posłuży spłacie kredytów pomostowych (również o wartości 1 mld zł), ale banki zgodziły się przesunąć termin spłaty na lipiec 2003 r. - Te kredyty spłacimy kolejną emisją obligacji - zapewnił Lach. Wtedy też PKP zamierzają pozbyć się wszystkich kredytów krótkoterminowych na rzecz długoterminowych.
Grupa zamierza sama poszukać pieniędzy. Do sprzedaży przeznaczono wszystkie zbędne nieruchomości oraz udziały w spółkach nie mających związku z kolejami. Taki scenariusz zakłada złożony w miniony piątek w Ministerstwie Gospodarki plan działania PKP do 2006 r. Wśród aktywów kolei wartościową pozycją jest Telekomunikacja Kolejowa z liczącą 80 tys. bazą klientów i świadcząca usługi transferu danych za pośrednictwem sieci światłowodowej. W sumie PKP posiadają udziały w aż 104 spółkach, przy czym część z nich obejmowano w ramach postępowań ugodowych.