.Na razie 30-letni Połonskij, prezes korporacji budowlanej, nawet nie złożył wniosku w agencji Rosawiakosmos. Dopiero wstępne szkolenie ma wykazać, czy się nadaje do lotu. Połonskij znany jest ze swej fascynacji sportami ekstremalnymi. Ma licencję pilota myśliwca MiG, przeszedł próby w stanie nieważkości, dowodził drużyną paintballa.
Rosyjski kandydat na kosmicznego turystę oswaja się teraz z urządzeniami treningowymi i uczy się budowy rosyjskiego statku Sojuz, który miałby go zabrać na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS).
- Na razie po prostu próbuje sił, żeby potem podjąć decyzję, czy kontynuować szkolenie - wyjaśnił przedstawiciel Centrum Szkolenia Kosmonautów. - Każdy, któremu stan zdrowia na to pozwala, może za swoje pieniądze przejść ogólnokosmiczne szkolenie w Miasteczku Gwiezdnym, ale to wcale nie oznacza, że poleci w kosmos - zastrzegł.
Do tej pory tylko dwóch ludzi poleciało w płatną podróż w kosmos: amerykański biznesmen Dennis Tito i południowoafrykański przedsiębiorca Mark Shuttleworth. Obaj za swą przygodę zapłacili po 20 mln USD.
Trzecim kosmicznym turystą miał być 23-letni Lance Bass, członek boysbandu `N Sync, bożyszcze amerykańskich nastolatek. Rosjanie wstrzymali jednak zgodę na jego lot, ponieważ nie uiścił uzgodnionej opłaty.