- Całkowita liberalizacja przepisów dewizowych dotyczy państw UE i OECD.
Inwestorzy z tych krajów mogą kupować wszelkie instrumenty finansowe dostępne w Polsce, zakładać lokaty bankowe, zaciągać pożyczki - mówi Halina Jarczewska, naczelnik wydziału przepisów i upoważnień dewizowych w NBP. Do 1 października takie inwestycje były ograniczone. - Przykładowo, osoby zagraniczne nie mogły zakładać u nas lokat bankowych na okres krótszy niż trzy miesiące, jeżeli ich wartość przekraczała 500 tys. zł. Nie mogły też kupować obligacji o terminie wykupu krótszym niż rok - dodaje.
Sławomir Jędrzejewski, partner z kancelarii Linklaters, przypomina też, że wszelkich transakcji papierami wartościowymi osoby zagraniczne zmuszone były dokonywać za pośrednictwem polskich biur maklerskich. - Teraz takich ograniczeń już nie ma. Dotyczy to wszystkich krajów, również tych spoza UE i OECD - mówi S. Jędrzejewski.
Mniej możliwości mają natomiast w Polsce inwestorzy spoza Unii i OECD. Nie mogą np. kupować krótkoterminowych papierów dłużnych (do roku) ani zaciągać pożyczek, jeśli zamierzają spłacić w ciągu pół roku ponad połowę ich wartości. Bez ograniczeń mogą natomiast zakładać u nas rachunki bankowe, kupować akcje, lokować w funduszach inwestycyjnych.
Zainteresowanie Polską