- Rozpoczęliśmy standardową procedurę. Analizujemy przesłane do Komisji raporty PPWK i porównujemy je z doniesieniami prasowymi - powiedział Michał Stępniewski, rzecznik KPWiG. Jak zapewnił, obecne działania Komisji nie są zwrócone przeciwko spółce, a mają na celu ustalenie, czy są podstawy do wysunięcia oskarżenia o popełnienie przestępstwa.
Księgowanie przychodów ze sprzedaży na podstawie faktur z pełnym prawem zwrotu miało miejsce w PPWK po raz pierwszy w marcu - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Spółka wystawiała fakturę, nie otrzymując zapłaty za towar, a kontrahenci (w sumie 11 podmiotów) mieli możliwość jego zwrotu. Zabieg powtórzono jeszcze raz, w czerwcu. W obu przypadkach na moment wystawienia faktur wybrano koniec okresu rozrachunkowego. W efekcie na koniec pierwszego półrocza PPWK mogła pochwalić się 14,2 mln zł przychodów i 0,2 mln zł zysku netto. Zarządzana wtedy przez Jacka Błaszczyńskiego spółka nie miała dyrektora finansowego.
Nowy, działający od końca sierpnia, zarząd po raz pierwszy doszukał się nieprawidłowości, przygotowując skonsolidowany raport za 2001 r. Utworzono dodatkowe rezerwy, a audytor ostrzegł, że działalność spółek z grupy PPWK jest zagrożona.
W czwartek na rynek przesłano kolejną negatywną informację. Przychody wydawnictwa za I półrocze zostały obniżone o blisko 40%. Niewykluczone że przedsiębiorstwo utworzy dodatkowe rezerwy, które obniżą wynik netto. - Sądzę, że mimo korekty przychodów ze sprzedaży za I półrocze spółka odbuduje swoją pozycję, i to już w 2003 roku - powiedział Rafał Berliński, prezes PPWK.
W III kwartale przychody firmy wyniosły 5,5 mln zł i, jak zapewnił R. Berliński, są to rzeczywiste wpływy ze sprzedaży. Równocześnie jest to jednak mniej niż w tym samym okresie rok wcześniej (7,7 mln zł). Ponieważ żadna z firm badawczych nie prowadzi monitoringu branży wydawniczej, nie można ocenić, czy spadek wpływów PPWK był większy niż dla całego rynku.