Tydzień temu potencjalny nabywca 100% akcji Stoenu, warszawskiego dystrybutora energii, poprosił o dodatkowe siedem dni na dokończenie badania finansów prywatyzowanej spółki i negocjacje z załogą. Jeszcze w piątek przedstawiciele RWE i związków zawodowych Stoenu negocjowali porozumienia, dotyczące gwarancji zatrudnienia i odkupienia akcji pracowniczych.

Za 85% akcji stołecznego dystrybutora należących do Skarbu Państwa inwestor proponował, według nieoficjalnych informacji, 1,6-1,7 mld złotych. Nie jest jednak przesądzone, czy taka właśnie będzie ostateczna oferta, bowiem zakończone pod koniec września badanie kondycji finansowej (due diligence) Stoenu nie dało satysfakcjonujących wyników i RWE postanowiło przebadać dodatkowo spółki zależne. Pracownicy liczą, że inwestor odkupi od nich 15% akcji Stoenu po tej samej cenie, po jakiej przejmie je od Skarbu Państwa. RWE chce jednak zbić cenę papierów pracowniczych. Drugim problemem są gwarancje zatrudnienia. Pracownicy stołecznego zakładu, w którym średnia sprzedaż megawatogodzin na jednego zatrudnionego jest ok. 3,5-krotnie niższa od średniej w grupie RWE Plus, domagają się ponad 5-letnich gwarancji pracy. Druga strona stołu bliższa jest okresu 3-letniego.

W piątek przedstawiciele koncernu i związków uczestniczyli w końcowych rozmowach. Do zamknięcia tego numeru PARKIETU rezultat negocjacji pozostał nieznany.