Wyhamowanie spadków na wysokości lipcowego dołka przez średnią przemysłową Dow Jones rozbudziło nadzieję na powstrzymanie średnioterminowego trendu w okolicy tego wsparcia i realizację optymistycznego scenariusza, zakładającego utworzenie się na wykresie formacji podwójnego dna. Oczywiście nie można wykluczyć takiego rozwoju zdarzeń, ale na razie jest jeszcze za wcześnie, aby na tej podstawie rozpocząć kupowanie akcji. Wciąż bowiem poza niewielkim odbiciem nie ma zbyt wielu sygnałów przemawiających na korzyść byków. Wprawdzie wyprzedanie rynku i pesymizm, który obrazują wskaźniki nastroju, wciąż utrzymują się na dość wysokich poziomach, co pasowałoby do lokalnego dołka, ale cały czas trwa trend spadkowy i dopiero pokonanie jego linii będzie uzasadniało przejście do obozu byków. To natomiast nastąpi dopiero po wzroście ponad 8030 pkt. Przebicie tego oporu, jeśli dojdzie do niego na najbliższych sesjach, doprowadzi wcześniej do powstania na wykresie krótkoterminowej formacji odwróconej głowy z ramionami. Jej linia szyi znajduje się teraz przy 7950 pkt., a z wysokości układu wynika, że indeks powinien zwyżkować po jej przebiciu do 8450 pkt. Taki poziom pokrywa się z linią trendu spadkowego, zapoczątkowanego w maju br.

Realizacji takiego scenariusza nie sprzyja indeks rynku technologicznego. Tutaj Nasdaq Composite jest już poniżej dołka sprzed dwóch miesięcy, a ostatnie zwyżki wyglądają raczej jak ruch powrotny do przełamanego wsparcia. Potwierdzeniem tego będzie spadek, w wartościach zamknięcia, poniżej 1160 pkt. O fałszywym sygnale sprzedaży będzie można mówić dopiero, gdy Nasdaq powróci ponad 1220 pkt.

Maleje potencjał spadkowy na niemieckim rynku akcji. Tamtejszy DAX jest jednym z najbardziej poszkodowanych indeksów w ostatnim czasie. Trwająca od marca fala spadkowa zabrała już ponad 50% jego wartości, co pozwala ją uznać za największą od początku lat 70-tych. Tym samym indeks na 200 pkt. zbliżył się do dolnej linii długoterminowego kanału spadkowego (2500 pkt.), wyznaczanego na wykresie liniowym, przy której do głosu powinny przejść byki.