Tydzień rozpoczął się bardzo spokojnie na rynku walutowym. Uczestnicy swoją aktywność ograniczali do zamykania transakcji klientowskich. Złoty poruszał się w bardzo wąskim przedziale wahań, pomiędzy 4,2%-3,9% powyżej parytetu. Na koniec dnia dolar kosztował 4,1625, euro 4,0820.
W tym tygodniu nie ma żadnych istotnych danych ekonomicznych. Głównym tematem na rynku powinna pozostać kwestia przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, w kontekście referendum w Irlandii. Pomimo presji, myślę że dalsze osłabienie złotego przed 19 października będzie ograniczone.
Wydaje się, że złoty powinien pozostać w trendzie horyzontalnym. Poziom 3,8-4% po mocnej stronie parytetu jest wciąż bardzo silnym wsparciem dla waluty krajowej. Ważny poziom oporu dla euro/złotego znajduje się na 4,0940. W tych rejonach uaktywni się podaż krajowych eksporterów. Poziom wsparcia jest na 4,0400. Silna bariera dla kursu dolara wobec złotego znajduje się na 4,1680, podczas gdy wsparcie jest na 4,1400 i 4,1200.
Po piątkowym gwałtownym osłabieniu euro do 0,9785 wobec dolara, w poniedziałek nastąpiło korekcyjne odbicie do 0,9820. Opór znajduje się na 0,9830, podczas gdy poziom wsparcia jest na 0,9775.