Ruchy złotego we wtorek były kosmetyczne. Polska waluta wobec dolara oscylowała w przedziale 4,1610-4,1670, a wobec euro 4,0730-4,088" - powiedział PAP Witold Woźniak, chief dealer Deutsche Bank Polska SA. "Ważnym wydarzeniem była informacja wspólnej komisji Ministerstwa Finansów i NBP dotycząca planów wejścia Polski do strefy euro. Jednak wypowiedź wiceprezesa NBP nie zaskoczyła rynku" - dodał. Zespół NBP i MF uzgodnił, że polityka makroekonomiczna ma zapewnić spełnienie kryteriów konwergencji w 2005 roku, a kurs centralny złotego w ERM2 będzie ustalony na podstawie kursu rynkowego w wybranym okresie. Andrzej Bratkowski, wiceprezes NBP, powiedział jednak na konferencji prasowej we wtorek, że bank centralny nie wyklucza interwencji na rynku walutowym w "nadzwyczajnych sytuacjach" w okresie przed wejściem do mechanizmu ERM2, gdyby uznał, że złoty jest przewartościowany. Zdaniem Woźniaka w szczególności informacja, że centralny parytet złotego będzie ustalany na podstawie kursu rynkowego, uspokoiła rynek. W efekcie spadła rentowność obligacji skarbowych na rynku wtórnym. Rentowność papierów 5-letnich spadła w porównaniu z otwarciem o 8 pkt bazowych, do 6,78 proc. "Złoty nie ma zbyt dużego potencjału umacniania się, gdyż nie wiadomo, jakie będą wyniki referendum w Irlandii w sprawie Traktatu Nicejskiego" - powiedział Woźniak. Referendum w Irlandii odbędzie się 19 października. Traktat Nicejski powinien być ratyfikowany przez obecnych członków UE do końca bieżącego roku, aby w 2004 roku można było przyjąć do Unii nowych członków. W środę dealerzy przewidują stabilny kurs złotego. "Przedział wahań złotego w stosunku do dolara w środę wyniesie 4,15-14,18, a wobec euro 4,06-4,09" - powiedział Woźniak. Andrzej Krzemiński, dealer BPH PBK, dodał, że kurs złotego będzie uzależniony od wahań euro wobec dolara. (PAP)