Irlandzkie "tak" 19 października, otworzy Polsce drogę do członkostwa w Unii Europejskiej w 2004 roku oraz obniży premię ryzyka papierów dłużnych i zwiększy popyt zagraniczny.
W przypadku, gdy Irlandczycy ponownie powiedzą "nie" dla traktatu przygotowującego unijne struktury na rozszerzenie, inwestorzy zapewne zaczną wyprzedawać polskie obligacje i złotego z obawy, że historyczny proces zjednoczenia kontynentu zostanie opóźniony.
Wydłużyłoby to proces konwergencji - spadku rentowności papierów dłużnych krajów kandydackich do poziomu unijnego.
Obecnie inwestorzy chętnie kupują obligacje Polski i innych dziewięciu kandydatów o bardzo korzystnym oprocentowaniu licząc, że kraje te za kilka lat zamienią własne waluty na euro.
"Najbliższa przyszłość zależy od referendum w sprawie Nicei" - powiedział Gavin Gray, ekonomista ds. rynków wschodzących z HSBC Investment Bank.