Reklama

Sesje w Europie kończyły się spadkami

LONDYN (Reuters) - Poniedziałkowe sesje w Europie kończyły się spadkami z powodu obaw o wyniki holenderskiego producenta elektroniki - Philipsa. Przecenie uległy akcje spółek z branży turystycznej, takie jak niemieckie TUI czy francuski Club Med, ponieważ wybuchy bomb na wyspie Bali wzmogły obawy inwestorów, że siatka al-Kaidy uaktywniła się ponownie i to w momencie, gdy wojna z Irakiem wydaje się coraz bardziej prawdopodobna.

Publikacja: 14.10.2002 19:16

Analitycy są jednak zdania, ze uwagę graczy przykuwają przede wszystkim wyniki przedsiębiorstw za trzeci kwartał.

"Wiele spółek może zrealizować prognozy, ponieważ i tak były one słabe. Czy to jednak wystarczy by poprawić nastroje? - powiedział David Thwaites, analityk z BNP Paribas.

Akcje Philipsa, który swoje wyniki opublikuje we wtorek spadły o prawie sześć procent. Szacunki analityków dotyczące zysku operacyjnego wahają się od straty na poziomie 260 milionów euro do zysku na poziomie 93 milionów. Tak duże rozbieżności wynikają z tego, że eksperci nie wiedzą, kiedy będą księgowane pewne pozycje jednorazowe.

Holenderski gigant otwiera serię publikacji wyników przez kluczowe europejskie spółki. W tym tygodniu zrobią to jeszcze Nokia, Ericsson, i niemiecki SAP.

Do godziny 18.53 indeks Eurotop 300 spadł o 0,89 procent, a indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 stracił 1,17 procent.

Reklama
Reklama

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama