Przewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych Mieczysław Czerniawski (SLD) spodziewa się, że podczas prac
w komisji opozycja będzie próbowała zablokować budżet, zgłaszając wiele poprawek. Poseł Czerniawski uważa,
że opozycja będzie stosowała "grę na czas", by parlament nie zdążył przesłać prezydentowi ustawy do podpisu do 24 grudnia. Jego zdaniem, najtrudniej będzie obronić realność dochodów zaplanowanych
w projekcie. Jak powiedział, są one napięte, ale teza postawiona przez opozycję, że dochody są nierealne, jest "tylko propagandowa". Poinformował, że komisja zamierza dokonać cięć
w projektach budżetów niektórych resortów i instytucji.