Nieruchomość przy ul. Wilkońskich (14 352 mkw.) należy do Duo Center, w pełni zależnej spółki Pozmeatu. Pod koniec sierpnia podpisała ona przedwstępną umowę sprzedaży gruntów z Michałem Stachurskim za około 3,5 mln zł. Mniejszościowi akcjonariusze Pozmeatu skupieni wokół rodziny Nowaczyków uznali, że jest to niekorzystne dla spółki. Wskazywali, że były lepsze oferty, które zostały odrzucone. Według nich, wybór M. Stachurskiego ma związek z tym, że posiada on ponad 5% walorów mięsnej firmy i działa w porozumieniu z BRE, który ma 34,5% akcji. Ze względu na to, że jest członkiem rady nadzorczej, mógł wiedzieć o zainteresowaniu, jakim cieszyły się nieruchomości przy ul. Wilkońskich i w przyszłości odsprzedać je z zyskiem. Mniejszościowi akcjonariusze ostatecznie zawiadomili prokuraturę o podejrzeniu wyrządzenia Pozmeatowi szkody.

Po odwołaniu prezesa i wiceprezesa spółki rada nadzorcza zdecydowała o wznowieniu negocjacji w sprawie sprzedaży nieruchomości przy ul. Wilkońskich. Poza M. Stachurskim, chcą ją kupić firma Jakś Bud i Carrefoure. Podobno proponują po 5 mln zł. - Uważam, że powinna się odbyć licytacja. Dzięki temu spółka wybrałaby najlepszą ofertę - powiedziała Emilia Nowaczyk, członek rady nadzorczej firmy. Wpływy ze sprzedaży nieruchomości poprawią kondycję finansową firmy. Po I półroczu przychody spółki wynoszą 55,6 mln zł, a strata netto sięga prawie 11 mln zł.

Akcjonariusze mniejszościowi poinformowali wczoraj, że złożyli wniosek o wyznaczenie przez sąd rewidenta do spraw szczególnych w Pozmeacie. Ma on zbadać m.in. sprawozdania finansowe za 2000 r. (po korekcie raportu strata wzrosła o ponad 20 mln zł) i 2001 r. Wystąpili też do przewodniczącego Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, aby przystąpił do postępowania w charakterze prokuratora.