P.Esymista: - Rozwodzę się i moja - jeszcze - żona chce się dobrać do moich akcji. Co robić?
koń: - Sprzedaj żonę, zostaw akcje.
elemelek: - Kup jeszcze więcej akcji na górce, żona dostanie za...
mamba260: - Zamień żonę na kontrakty.
P.Esymista: - Z chęcią bym zamienił, nawet za akcje jakiegoś bankruta, ale sprawa jest poważna.