.Luqman Arnold zastąpi Iana Harleya, który został usunięty w lipcu po przedstawieniu pesymistycznej prognozy, dotyczącej tegorocznych rezultatów Abbey National. W pierwszym półroczu zysk drugiego pod względem wielkości brytyjskiego banku hipotecznego zmniejszył się o 35%.
Wyniki finansowe pogorszyły się w związku z utratą ryzykownych kredytów udzielonych takim firmom jak amerykański Enron, który ogłosił upadłość. Musiano też spisać na straty część portfela inwestycyjnego, gdyż wartość posiadanych przez bank udziałów zmalała wskutek ogólnego załamania na rynku akcji. Innym następstwem spadku notowań była konieczność wzmocnienia kapitału należącej do Abbey National firmy ubezpieczeniowej Scottish Mutual, aby umożliwić wypłatę odszkodowań. Zastrzyk ten wyniósł w czerwcu 325 mln funtów.
Szczególnie dotkliwy był spadek udziału w bardzo istotnym dla Abbey National rynku kredytów hipotecznych. W pierwszym półroczu wynosił on tylko 7%, wobec 9,6% w analogicznym okresie rok wcześniej. Dla porównania, udział jego głównego rywala - HBOS - osiągnął 31%. Wszystkie te kłopoty sprawiły, że akcje banku staniały od maja o 39%.
Abbey National zamierza odwrócić spadek zysków, ograniczając koszty, przyspieszając sprzedaż aktywów oraz skupiając uwagę na działalności detalicznej. Nowy dyrektor generalny zgadza się z tą koncepcją. Będzie też musiał zapobiec ewentualnemu przejęciu banku. Ostatnio Abbey National odrzucił oferty Bank of Ireland i National Australia Bank.
Luqman Arnold jest Brytyjczykiem, ma 52 lata. Karierę rozpoczął w 1972 r. w First National Bank w Dallas. Później był zatrudniony w Manufacturers Hanover, Credit Suisse First Boston oraz Banque Paribas. Następnie podjął pracę w Swiss Bank Corp., a po jego fuzji w 1998 r. z Union Bank of Switzerland znalazł się w połączonym UBS. Tam pełnił różne funkcje kierownicze, m.in. dyrektora finansowego, a przez siedem miesięcy do kwietnia 2001 r. był prezesem. Luqman Arnold zyskał uznanie inwestorów za redukcję kosztów oraz umiarkowaną ekspansję UBS, dzięki czemu bank ten uniknął kłopotów głównego rywala - Credit Suisse Group.