Za nami drugi tydzień wzrostów. WIG20 zyskał w tym czasie ponad 9%. Wartość Waszych najlepszych portfeli wzrosła w nieco mniejszym stopniu.
Analiza wykresów podpowiada mi, że na najbliższych sesjach może już nie być tak dobrze. Zwracam uwagę na szczyt, który WIG20 ukształtował pod koniec sierpnia na poziomie 1162 pkt. To w tych okolicach mogą zakończyć się wzrosty. Jest zatem miejsce na kilka dni wzrostów, później nie przesadzałbym z zawartością akcji w portfelu.
Pamiętajcie o tym, że Wasza gra rządzi się trochę innymi zasadami, niż realne inwestowanie. Kiedy zawieram transakcję na rynku, chciałbym przede wszystkim osiągnąć zysk lub, jeśli trend rozwinie się niezgodnie z moimi oczekiwaniami, koncentruję się na ograniczeniu straty. Wy natomiast musicie przede wszystkim pokonać swoich konkurentów. Dodatkowo macie na to bardzo mało czasu, bo Wasza gra kończy się już w styczniu. Dlatego szukajcie papierów do portfela wśród mniejszych spółek (zwracajcie uwagę na płynność!), spoza głównego nurtu notowań. Macie dzięki temu szansę na osiągnięcie dwóch celów: ominięcie ochłodzenia koniunktury (małe spółki nie zawsze poruszają się w tym samym trendzie co indeks WIG20, skupiający największe firmy) i pokonanie współzawodników. W mijającym tygodniu taką wyróżniającą się spółką spoza głównego nurtu notowań była na przykład LPP.