Na wczorajszej sesji, przy najwyższym od marca br. wolumenie, kurs walorów zwyżkował blisko o 10%, tworząc dodatkowo lukę hossy. Może to świadczyć o tym, że zakończyły się obowiązujące w ramach trendu bocznego spadki i teraz pora na testowanie górnej granicy "horyzontu". Oznacza to, że Kruszwica ma jeszcze blisko 20-proc. potencjał wzrostowy. Dopiero w przedziale 6,5-7 zł można oczekiwać poważniejszego ataku podaży. Na realizację wzrostowego scenariusza pozwala zwyżkujący od około dwóch miesięcy tygodniowy MACD-histogram oraz linie systemu kierunkowego, które ostatnio wygenerowały sygnał kupna. Brakuje natomiast wyraźnego poparcia trendu ze strony średniego indeksu ruchu kierunkowego (ADX).