W niektórych krajach spółki giełdowe już mogą stosować MSR przy sporządzaniu skonsolidowanych sprawozdań, np. w Niemczech i Belgii. Od 2005 roku wszystkie giełdowe firmy z krajów Unii Europejskiej będą miały taki obowiązek - w przypadku sprawozdań skonsolidowanych. Będzie to dotyczyć około 6 tys. podmiotów. - To zapewni porównywalność i przejrzystość informacji finansowych. Ocenia się także, że efektem będzie wzrost zaufania inwestorów. Będą oni bowiem, podobnie jak analitycy, otrzymywać lepsze informacje na temat sytuacji przedsiębiorstw. Tym ostatnim ułatwi to zaś dostęp do kapitału - twierdzi M. Szmigielski. Rozważana jest także możliwość stosowania MSR do sprawozdań nieskonsolidowanych oraz do sprawozdań spółek niepublicznych.
W ocenie ekspertów PwC, MSR nastawione są na komunikację spółki z rynkiem kapitałowym, a polskie przepisy miały na względzie sprawozdawczość statutową i cele podatkowe. - Krokiem naprzód w tym zakresie jest obowiązująca od tego roku nowa ustawa o rachunkowości. Ale ciągle istnieją różnice - twierdzi M. Szmigielski. Z badania przeprowadzonego przez PwC razem z Bankiem Światowym wynika, że na 164 kluczowe obszary, których dotyczą MSR, w 34% przypadków polskie przepisy są z nimi niezgodne, a w 20% istnieje tylko "potencjalna zgodność". Niezgodność dotyczy głównie ujawniania informacji. - W naszych sprawozdaniach brakuje jasności co do pewnych kwestii, MSR zapewniają więcej informacji, dokładniejszy opis niektórych zdarzeń - twierdzi M. Szmigielski.
Stosowanie MSR
jest korzystne
Wprawdzie nasze spółki publiczne mają obowiązek wykazywać różnice między stosowanymi zasadami a tymi, jakie byłyby stosowane w przypadku MSR, ale - jak oceniają specjaliści PwC, często spółki udzielają bardzo ogólnych wyjaśnień na ten temat. Od 2004 r. będą musiały także uzgadniać wynik netto i aktywa netto według przepisów polskich i MSR. W praktyce będzie to zapewne oznaczać konieczność podania danych dwuwariantowo i szczegółowego wyjaśnienia różnic. - Wymogi w tym zakresie były wprowadzane, a później z nich rezygnowano - przypomina jednak M. Szmigielski.