Bawarska HVB Group, posiadająca ponad 70% akcji polskiego BPH PBK, opublikowała gorsze od oczekiwanych wyniki finansowe za trzeci kwartał. Strata netto, sięgająca 360 mln euro, kontrastuje z zyskiem, który w analogicznym okresie przed rokiem wyniósł 68 mln euro. Analitycy spodziewali się, że bank straci 193 mln euro.
Główną przyczyną niekorzystnych rezultatów było przeniesienie do rezerw dużych kwot na pokrycie ewentualnych strat związanych z utratą części kredytów. Kierownictwo HVB Group obawia się, że może mieć trudności z wyegzekwowaniem spłat ze względu na coraz liczniejsze bankructwa niemieckich przedsiębiorstw. Według firmy badawczej Creditreform, w tym roku codziennie za naszą zachodnią granicą ogłasza upadłość około 110 przedsiębiorstw.
W ciągu pierwszych trzech kwartałów dokonano już odpisów w łącznej kwocie 2,48 mld euro, niemal wyczerpując limit na cały rok, wynoszący 2,5 mld euro. Prawie połowę tych środków - 1,23 mld euro - przeniesiono do rezerw w trzecim kwartale. Wczoraj bank nie wykluczył, że do końca roku odpisy osiągną 3,3 mld euro. Na wyniki HVB Group wpłynęło też długotrwałe załamanie na rynku akcji oraz słaba koniunktura w gospodarce niemieckiej. Czynniki te przyczyniły się w istotnym stopniu do zmniejszenia wpływów.
Broniąc się przed stratami, bank postanowił ograniczyć koszty, zwalniając 9100 pracowników, tj. 13% całego personelu. W trzecim kwartale zaoszczędzono już 120 mln euro. Koszty wyniosły 1,78 mld euro wobec 1,79 mld euro rok wcześniej.
W przyszłym roku HVB Group planuje dodatkowe oszczędności w wysokości 500 mln euro. Nie wyklucza się rezygnacji z części usług dotyczących nieruchomości, a także z drugorzędnych dziedzin działalności. Jeszcze w bieżącym roku bank zamierza zmniejszyć obciążone ryzykiem aktywa o dalsze 10 mld euro.