Polskie obligacje o kuponie wynoszącym 5,625% zostały sprzedane z rentownością 5,775%. Cena emisyjna papierów o terminie wykupu w listopadzie 2010 r. wyniosła 99,06% wartości nominalnej. - Oferta została bardzo życzliwie przyjęta przez inwestorów. Odzew był fantastyczny - powiedział PAP anonimowy przedstawiciel banku UBS Warburg, organizatora emisji.

O powodzeniu oferty może też świadczyć zwiększenie jej wartości. Początkowo mówiło się o 250 mln funtów. Ministerstwu Finansów udało się wynegocjować korzystne warunki. Dochodowość, z jaką sprzedano obligacje, odpowiada dolnej granicy widełek prognozowanych przez analityków, które wynosiły 1,15-1,20 pkt. proc. powyżej obligacji brytyjskich.

Większość, ok. 80% emisji, została uplasowana w Wielkiej Brytanii, a reszta m.in. w krajach Beneluksu, w Niemczech, Szwajcarii, Grecji oraz w Azji. W Wielkiej Brytanii nabywcami były fundusze inwestycyjne, emerytalne i firmy ubezpieczeniowe, które nie inwestowały dotąd w polskie papiery.

W tym roku Polska zaoferowała już na zagranicznych rynkach 10--letnie obligacje denominowane w dolarach oraz euroobligacje. W projekcie budżetu na 2003 r. założono, że Polska wyemituje na rynkach zagranicznych obligacje o wartości 2,8 mld USD.