"Złoty zyskał na wartości głównie wobec dolara głównie na skutek silnego osłabienia dolara wobec euro, co z kolei jest spowodowane spekulacją na rynku na obniżkę stóp procentowych w środę w USA" - powiedział Witold Woźniak, szef dealerów Deutsche Banku. "Umacnianie złotego miało już miejsce w ciągu wolnego od pracy dnia, czyli w piątek, kiedy to euro przebiło poziom 0,99 dolara i zatrzymało się na poziomie 0,994 dolara. W poniedziałek około 17.00 euro kosztowało 0,994 dolara" - powiedział Andrzej Krzemiński, dealer walutowy BPH PBK. Analitycy uważają, że Komitet Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej (Fed) może obniżyć podstawowe stopy procentowe po raz pierwszy w tym roku już podczas swojego najbliższego dwudniowego posiedzenia we wtorek i środę. Przedstawiciele Fed mają wyraźne powody do niepokoju ze względu na wyraźne zahamowanie wzrostu w amerykańskiej gospodarce w ciągu ostatnich dwóch miesięcy i spodziewany słaby wzrost w najbliższym czasie. Wzrost gospodarczy w USA w ostatnich trzech miesiącach tego roku wyniesie 2,2 proc. - wynika z ocen większości ekonomistów. To o 0,7 proc. mniej, niż szacowano jeszcze miesiąc temu. Zdaniem dealerów walutowych złoty do środy, czyli do czasu podjęcia decyzji przez Fed, powinien pozostać na stabilnym poziomie, bez zagrożenia ze strony znacznych wahań. "Złoty jest najbardziej poszukiwaną walutą w regionie. Jednak trudno powiedzieć jak długo będzie to trwać. Wydaje się, że duża korekta polskiej walucie na razie nie grozi. Czekają nas w ciągu najbliższych dni raczej spokojne sesje" - powiedział Woźniak. "Do środy tendencja mocnego złotego może się utrzymać, wiele zależy od eurodolara" - dodał Krzemiński. Rynek obligacji pozostawał w poniedziałek stabilny. Rentowność dwuletnich obligacji OK0804 wyniosła na zamknięciu 6,13 proc, pięcioletnich PS0507 6,18 proc., a dziesięcioletnich DS1110 wyniosła 6,10 proc. "Ceny obligacji utrzymywały się w poniedziałek na tym samym poziomie. We wtorek powinno być podobnie" - powiedział PAP Maciej Nowakowski, dealer obligacji BPH PBK. Zdaniem dealerów rynek neutralnie przyjął informację o wielkości podaży obligacji na środowym przetargu. Ministerstwo Finansów poinformowało, że na środowym przetargu obligacji zaoferuje papiery dwuletnie o wartości 1,8 mld zł. Resort planuje także 20 listopada ofertę obligacji pięcioletnich nowej serii PS0608 o wartości 3 mld zł, ale dokładna podaż zostanie podana 18 listopada.(PAP)