W najbliższym czasie działalność na polskim rynku uruchomi Santander Central Hispano. Podobne plany ma także brytyjski HSBC. Z nieoficjalnych informacji PARKIETU wynika, że inwestorzy ci są zainteresowani w Polsce udzielaniem kredytów konsumpcyjnych oraz wydawaniem kart kredytowych. To niszowe segmenty rynku bankowego w Polsce, jednak cechujące się dużym potencjałem rozwoju. W ciągu trzech kwartałów tego roku firmy zajmujące się pośrednictwem kredytowym udzieliły ponad 19% więcej (pod względem wartości) pożyczek niż przed rokiem. Z kolei Citibank szacuje potencjał polskiego rynku kart kredytowych na 2 mln sztuk. Obecnie wydano ich jedynie 600 tys.

- Oferowanie szybkich pożyczek gotówkowych to dobry pomysł - świadczy o tym powodzenie pośredników kredytowych. Do tego można dodać także karty kredytowe, których liczba w Polsce rośnie coraz szybciej - uważa Marcin Materna, analityk, z DM BIG-BG.

Zdaniem analityka, wejście na rynek z kredytami konsumpcyjnymi i kartami kredytowymi jest znacznie mniej kosztowne niż budowanie dużej sieci placówek. Banki te mogą też opierać sprzedaż na sieci agentów, tak jak robią to firmy ubezpieczeniowe. Według M. Materny, inwestorzy chcąc rozwijać taką działalność w Polsce. Prawdopodobnie kierują się mniejszym niż w krajach zachodnich stopniem zadłużenia polskich gospodarstw domowych.

HSBC prawdopodobnie obecnie chce kupić Polski Kredyt Bank. W ostatnich dniach Stanisław Pacuk, prezes Kredyt Banku, ujawnił, że prowadzone są negocjacje dotyczące sprzedaży tej spółki. Na razie nie ujawniono nazwy potencjalnego kontrahenta.