Reklama

Polska może przyjąć kryteria z Maastricht później niż w 2005

Warszawa, 22.11.2002 (ISB) -- Wbrew wcześniejszym ustaleniom, Polska nie będzie spieszyć się z wypełnieniem kryteriów z Maastricht i wejściem do strefy eeuro do 2005 roku i wybierze taki termin, w którym przystąpienie do Eurolandu będzie najkorzystniejsze dla rozwoju gospodarczego, powiedział wicepremier i minister finansów Grzegorz Kołodko.

Publikacja: 22.11.2002 17:46

"Będziemy się starali spełnić kryteria z Maastricht w rozsądnym czasie, natomiast nie za wszelką cenę, tylko za taką cenę, która będzie przyczyniać się do rozwoju polskiej gospodarki" - powiedział Kołodko dziennikarzom.

"Dzisiaj trudno powiedzieć, kiedy to się stanie" - dodał.

Grupa robocza Narodowego Banku Polskiego (NBP) i Ministerstwa Finansów ustaliła w październiku, że Polska będzie dążyć do wypełnienia kryteriów konwergencji Traktatu z Maastricht w 2005 roku.

Dotychczas NBP i Ministerstwo Finansów opowiadały się za jak najszybszym wejściem do strefy euro, czyli w 2006 lub 2007 roku. Jednakże kilka dni temu ministerstwo przyznało, że wejście do Eurolandu może nastąpić "najpóźniej w 2008 roku".

"Wprowadzać euro trzeba wtedy, kiedy będzie to najkorzystniejsze dla polskiej gospodarki, a z tego ma wynikać data. Celem jest szybki rozwój polskiej gospodarki, a wprowadzenie euro jest tylko instrumentem" - powiedział Kołodko.

Reklama
Reklama

Kołodko przypomniał też, że ważny jest kurs walutowy, po jakim nastąpi wymiana złotego na euro.

Przed wejściem do strefy euro Polska będzie uczestniczyć w systemie ERM2 w ramach szerokiego pasma wahań (+/- 15%), a kurs złotego w ramach ERM2 zostanie wynegocjowany tak, aby stwarzać warunki do trwałego wzrostu gospodarczego, jak ustaliła wcześniej grupa robocza. Przy wyznaczaniu tego kursu zostanie uwzględniony kurs złotego w stosunku do euro na rynku walutowym w wybranym okresie referencyjnym, o którym NBP nie chce jeszcze mówić.

Wcześniej w listopadzie Kołodko powiedział, że przy określaniu terminu wejścia Polski do węża walutowego należy brać pod uwagę taki kurs walutowy, który będzie odpowiedni dla polskiej gospodarki.

Kryteria z Maastricht wymagają ograniczenia deficytu budżetowego do 3% PKB i długu publicznego do 60% PKB. Określają też dozwolony poziom inflacji oraz długoterminowych stóp procentowych. Inflacja kraju wchodzącego do strefy euro nie powinna być wyższa niż 1,5 pkt proc. od średniej ustalonej na podstawie danych z trzech najlepszych pod tym względem krajów UE, zaś średnia stopa procentowa nie powinna być wyższa o więcej niż 2 pkt proc. od średniej stopy procentowej liczonej w trzech krajach UE o najniższych stopach. (ISB)

pk/tom/mw

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama