Zarząd Pekpolu poinformował, że ze względu na to, "iż liczba inwestorów, którzy w sposób wiążący wyraziliby wolę objęcia akcji serii E, nie gwarantuje dojścia oferty do skutku, postanowił od niej odstąpić". Zwrócił się już do KPWiG z wnioskiem o umorzenie postępowania w sprawie udzielenia zgody na wprowadzenie tych walorów do obrotu.
Pekpol, zajmujący się m.in. przetwórstwem mięsa, planował wyemitować od 869,2 tys. do 2 421,6 tys. walorów serii E z wyłączeniem prawa poboru (obecnie jego kapitał dzieli się na 1,3 mln papierów). Zamierzał pozyskać pieniądze na zakup 550 tys. akcji DTU za co najmniej 55 mln zł. Po dokapitalizowaniu towarzystwa miał objąć ponad 874 tys. jego istniejących już papierów, uprawniających obecnie do 87,4% głosów, od Polskiego Konsorcjum Finansowego.
Przypomnijmy, że KPWiG zgłaszała wątpliwości co do emisji Pekpolu. Ponad miesiąc temu nie zgodziła się, aby spółka wprowadziła akcje do obrotu na podstawie zawiadomienia. Podobno powodem tego było m.in. nieujawnienie przez nią nabywców akcji (emisja kierowana). Firma do czasu złożenia zawiadomienia do Komisji nie otrzymała też zgody Ministerstwa Finansów na przejęcie DTU (ciągle jej nie ma).
Zarząd Pekpolu zapewniał jednak, że ma inwestorów, którzy chcą objąć akcje i wyjaśni wątpliwości KPWiG. - Jest szansa, że emisję i zakup walorów Daewoo Towarzystwa Ubezpieczeniowego uda się przeprowadzić jeszcze w tym roku - mówił w połowie października Tomasz Zganiacz, wiceprezes Pekpolu.
Największe pakiety akcji Pekpolu posiadają Romuald Dzienio (24%), 7bulls.com (17%) oraz Andrzej Szmagalski (4,9%). n