Na początku sesji poniedziałkowych uczestnicy rynków nowojorskich byli w dobrych nastrojach. Mieli bowiem nadzieję, że w bieżącym tygodniu dojdzie do utrwalenia tendencji zwyżkowej, dzięki której Dow Jones zyskał od pierwszej dekady października 21%. Z tą myślą szczególnie chętnie lokowano kapitały w akcje producentów półprzewodników. W efekcie podniosły się notowania takich czołowych firm tej branży, jak Intel, Advanced Micro Devices czy National Semiconductor. Zdrożały też papiery IBM, General Motors i Merck. Pozbywano się natomiast walorów dostawcy urządzeń do sieci internetowych Cisco Systems, który otrzymał nieprzychylną rekomendację od UBS Warburg. Dodatnio na ogólną atmosferę wpłynęły dane wykazujące ożywienie na amerykańskim rynku nieruchomości. Pozostała jednak niepewność związana z możliwością wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie oraz powolną poprawą koniunktury w USA, która mogła zahamować wzrost indeksów. Do godz. 18.00 naszego czasu Dow Jones spadł o 0,5%, a Nasdaq obniżył się o 0,45%.
Tymczasem na głównych giełdach europejskich przeważał spadek notowań. Uwagę zwracała wyprzedaż akcji przedsiębiorstw przemysłu spożywczego w związku z negatywną oceną przez CS First Boston potentatów tej branży Nestle i Unilever. Staniały też papiery niektórych firm farmaceutycznych po obniżeniu prognozy dotyczącej zysku AstraZeneca. Dużym zainteresowaniem cieszyły się walory banku Credit Lyonnais, w którym udział zamierza przejąć BNP Paribas. Natomiast notowania tego ostatniego spadły, podobnie jak innego poważnego oferenta - Credit Agricole. Dzięki sprzedaży pakietu akcji Vivendi Environnement zdrożały walory potentata medialnego Vivendi Universal. FT-SE spadł o 1,27%, CAC-40 o 0,31%, a DAX stracił do godz. 18.00 1,09%.
Na najważniejszych parkietach azjatyckich odnotowano wzrost notowań. Nikkei 225 zyskał 1,96%, a w Hongkongu Hang Seng podniósł się o 0,35%.
Indeksy środkowoeuropejskie zyskały dzięki odpływowi kapitałów z przegrzanego rynku tureckiego. BUX wzrósł o 1,11%, a PX-50 o 0,35%. Moskiewski RTS zakończył dzień na poziomie wyższym o 1,12%.