Przez większą część wczorajszych notowań na rynku przeważali kupujący. W efekcie po niskim otwarciu (1221,16 pkt.) indeks blue chipów dość szybko wrócił w okolice ostatniego szczytu (1241 pkt.), a w drugiej połowie sesji zdołał nawet o 5 pkt. przekroczyć ten opór. Maksimum ustalone zostało na wysokości 1246,32 pkt. W ostatnich 30 minutach sesji okazało się jednak, że tak wysokie poziomy chwilowo nie są akceptowane przez rynek, gdyż kontra podaży szybko obniżyła wartość WIG20 o 10 pkt., do 1235,75 pkt. Mamy już więc trzecią w trakcie ostatnich dwóch dni nieudaną próbę przebicia się ponad 1240 pkt., co w połączeniu z dużym wykupieniem wielu wskaźników może zapowiadać korektę. Nie powinna ona jednak być zbyt groźna, dopóki nie sięgnie niżej niż 1170 pkt. Tutaj znajduje się linia trendu wzrostowego, a 20 pkt. wyżej dodatkowe wsparcie tworzy szczyt z początku listopada. Spadek poniżej tego poziomu pod dużym znakiem zapytania postawiłby więc kontynuację wzrostów w średnim terminie. Na razie patrząc na siłę kupujących, scenariusz taki nie wydaje się zbyt prawdopodobny. Wskaźniki trendu wyraźnie potwierdzają przewagę popytu na rynku. Także wciąż niezrealizowany zasięg wzrostów, wynikający z ostatniej 4-miesięcznej konsolidacji pomiędzy 1030 i 1160 pkt., sugeruje, że wkrótce obecna przeszkoda dla dalszych wzrostów, którą stanowi wspomniane 1240 pkt., zostanie pokonana i indeks będzie się kierował w okolice 1300 pkt. Przebicie tego poziomu nie będzie jednak już takie proste. Majowy dołek, górna linia obecnego kanału wzrostowego oraz linia łącząca maksima ze stycznia i maja będą poważnym oporem, który biorąc pod uwagę prawie 30-proc. falę wzrostów z ostatnich dwóch miesięcy, z dużym prawdopodobieństwem wywoła jakieś osłabienie rynku, spowodowane chociażby realizacją zysków. Tuż nad 1310 pkt. znajduje się 61,8-proc. zniesienie fali spadków, trwających od stycznia do lipca br. Dopiero przekroczenie tej bariery będzie skutecznym sygnałem wybicia się ponad strefę oporu, zlokalizowaną przy 1300 pkt., co otworzy drogę do 1460 pkt.