W połowie listopada dyrektor finansowy spółki Janusz Maciej Lach informował, że strata spółki na koniec roku będzie mniejsza od planowanych 465 mln zł i wyniesie około 400-420 mln zł. Od października zeszłego roku polskie koleje działają w zmienionej strukturze. Z przedsiębiorstwa wydzielone zostały spółki odpowiednie do zakresu działalności, w tym PKP Cargo (przewozy towarowe) i PKP Przewozy Regionalne. PKP SA to spółka-matka w grupie PKP, która nadzoruje proces restrukturyzacji kolei. Żołnierzak, pytany o przebieg prywatyzacji dwóch spółek zależnych, Szybkiej Kolei Miejskiej Sp. z o.o. (SKM) w Trójmieście oraz Warszawskiej Kolei Dojazdowej Sp. z o.o.(WKD) poinformował, że obecnie pracują w nich doradcy prywatyzacyjni. "Te procesy zostały rozpoczęte i trwają. W spółkach pracują doradcy prywatyzacyjni. Nie kryję, że prywatyzacja jest niezmiernie skomplikowanym procesem, ale naszym zamiarem jest jej zakończenie. Trudno określić termin. Są założenia, że spółki powinny zostać sprywatyzowane w 2003 roku, ale termin będzie zależał od tempa negocjacji z partnerami" - powiedział. Według niego inwestorzy interesują się prywatyzacją obu spółek, ale na razie nie można powiedzieć, którzy z nich złożą wiążące oferty. "Te dwie spółki mają dobre wyniki, to daje szanse na to, że mogą one zostać w miarę szybko sprywatyzowane" - dodał Żołnierzak. Rafał Grzyb (PAP)