"Naszym celem jest osiągnięcie dobrego porozumienia. Jeżeli uda się je wynegocjować, to zamkniemy rozmowy przed końcem roku. Jeśli pozostaną jakiekolwiek kwestie do wyjaśnienia, to będziemy kończyć rozmowy w połowie stycznia" - powiedział dziennikarzom Pol.
Od czwartku trwają rozmowy polsko-rosyjskie na temat dostaw gazu. Na czele delegacji rosyjskiej stoi wicepremier Wiktor Christienko. Rozmowy mają potrwać do piątku. Poprzednia tura odbyła się na początku grudnia.
Pol powtórzył, że Polska ma nadzieję na zamknięcie rozmów do końca roku, ale nie chce "aby którakolwiek ze stron negocjowała pod presją czasu".
"Dobre porozumienie to takie, które kończy pierwszą nitkę, a zabezpiecza Polsce trwałe i bezpieczne dostawy gazu z Rosji, ale również gwarantuje pewną dywersyfikację i nie powoduje zagrożenia nadmiarem gazu i pozwala wykorzystać ogromne możliwości, jakie tkwią m.in. w polskim wydobyciu" - powiedział wicepremier.
Polska chce zmniejszyć ilość zakontraktowanego gazu z Rosji - proporcjonalnie po poniesionych inwestycji - do odebrania w latach 2003-2022 do ok. 126 mld m. sześc. gazu z poziomu 228 mld m. sześć. Obecnie z pierwszej nitki gazociągu jamalskiego Polska odbiera 3 mld m. sześc. gazu, a druga nitka, w której została zakontraktowana większość gazu, nie została jeszcze wybudowana.