Reklama

Pol: Polska może kontynuować rozmowy o gazie z Rosją w styczniu

Warszawa, 20.12.2002 (ISB) - Polska chce kontynuacji rozmów z Rosją w sprawie gazu w połowie stycznia 2004 roku, jeżeli obecnie nie zdoła osiągnąć dobrego porozumienia w sprawie renegocjacji warunków kontraktu jamalskiego, powiedział w piątek wicepremier i minister infrastruktury Marek Pol.

Publikacja: 20.12.2002 11:02

"Naszym celem jest osiągnięcie dobrego porozumienia. Jeżeli uda się je wynegocjować, to zamkniemy rozmowy przed końcem roku. Jeśli pozostaną jakiekolwiek kwestie do wyjaśnienia, to będziemy kończyć rozmowy w połowie stycznia" - powiedział dziennikarzom Pol.

Od czwartku trwają rozmowy polsko-rosyjskie na temat dostaw gazu. Na czele delegacji rosyjskiej stoi wicepremier Wiktor Christienko. Rozmowy mają potrwać do piątku. Poprzednia tura odbyła się na początku grudnia.

Pol powtórzył, że Polska ma nadzieję na zamknięcie rozmów do końca roku, ale nie chce "aby którakolwiek ze stron negocjowała pod presją czasu".

"Dobre porozumienie to takie, które kończy pierwszą nitkę, a zabezpiecza Polsce trwałe i bezpieczne dostawy gazu z Rosji, ale również gwarantuje pewną dywersyfikację i nie powoduje zagrożenia nadmiarem gazu i pozwala wykorzystać ogromne możliwości, jakie tkwią m.in. w polskim wydobyciu" - powiedział wicepremier.

Polska chce zmniejszyć ilość zakontraktowanego gazu z Rosji - proporcjonalnie po poniesionych inwestycji - do odebrania w latach 2003-2022 do ok. 126 mld m. sześc. gazu z poziomu 228 mld m. sześć. Obecnie z pierwszej nitki gazociągu jamalskiego Polska odbiera 3 mld m. sześc. gazu, a druga nitka, w której została zakontraktowana większość gazu, nie została jeszcze wybudowana.

Reklama
Reklama

Przed rozpoczęciem rozmów w czwartek Pol powiedział, że choć w negocjacjach widoczny jest postęp, nie jest pewny, czy osiągnięcie porozumienia jest możliwe już w tym tygodniu.

Wcześniej przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki zapowiadali, że rozmowy na temat dostaw gazu mogą zakończyć się do końca 2002 roku.

Wicepremier podkreślił, że rozmowy prowadzone są na dwóch poziomach: Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) i Gazpromu oraz na poziomie rządowym.

Ewentualne nadwyżki zakontraktowanego gazu mogą sięgnąć 117 mld m. sześc. gazu w ciągu najbliższych 20 lat, jeżeli wejdą w życie kontrakty na dostawy gazu z Danii i Norwegii, nawet, jeśli czas ich realizacji zostanie przesunięty o jeden rok.

PGNiG, który w 2001 roku zawarł kontrakt na dostawy gazu z Norwegii w latach 2008-2024 w wysokości 74 mld m. sześc. gazu, już zapowiedział odłożenie realizacji kontraktu o rok lub dwa. Również w 2001 roku Polska zakontraktowała w sumie 16 mld m. sześc. gazu z Danii, którego dostawy miałyby odbywać się w latach 2003-2011.

W przypadku braku rozwiązania problemów dostaw gazu, Polska byłaby zagrożona zapłatą 75 mln USD za każdy nieodebrany 1 mld m. sześc. gazu. (ISB)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama