Reklama

Na GPW oczekiwana poprawa w 2003 roku

Magdalena Wierzchowska Warszawa, 03.01.2002 (ISB) - Ubiegły rok był jednym z najczarniejszych lat w historii polskiego rynku kapitałowego, nie tylko ze względu na spadającą wartość indeksów giełdowych, ale z powodu zmniejszających się obrotów na GPW i coraz większej liczby spółek wycofujących się z obrotu publicznego.

Publikacja: 03.01.2003 17:09

Zarówno analitycy, jak i sam zarząd GPW patrzą jednak z optymizmem w 2003 rok, licząc na zwiększenie kapitalizacji giełdy i coraz większe zainteresowanie polskim rynkiem w związku ze zbliżającym się wejściem do Unii Europejskiej.

"Rok 2002 był jednym z najgorszych dla giełdy. (...) Ten okres trzeba przetrwać. Mam nadzieję, że nie chodzi o bierne przetrwanie, ale że spółki staną się mocniejsze" - powiedział prezes GPW Wiesław Rozłucki na spotkaniu z dziennikarzami w piątek.

Liczba spółek obecnych na GPW zmniejszyła się o 14 - pięć spółek weszło na parkiet, a 19 wycofało się z obrotu.

Znacznie spadły też obroty na GPW - obroty na rynku kasowym, obejmującym akcje, obligacje, prawa do akcji, prawa poboru, certyfikaty inwestycyjne i warranty - zmniejszyły się w 2002 roku o 21% do 71,7 mld zł. Obroty na rynku akcji spadły o 21% do 47,7 mld zł z 60,5 mld zł w roku poprzednim.

Wartość indeksu WIG 20 spadła w 2002 roku o 2,7% osiągając wartość 1.175,64 pkt na dzień 31 grudnia 2002. Wartość indeksu WIG natomiast wzrosła o 3,2% osiągając 14.366,65 pkt ostatniego dnia roku 2002.

Reklama
Reklama

Ubiegły rok to czas dekoniunktury na rynkach światowych. Amerykański Dow Jones Industrial Average spadł o 17,5% do 8.341,63 pkt, a niemiecki DAX - 43,9% do 2.892,63.

Z drugiej strony, indeksy w regionie Europy Środkowo-Wschodniej zachowywały się zdecydowanie lepiej niż warszawska giełda - węgierski indeks BUX zwyżkował w minionym roku 8,5%, a czeski PX50 wzrósł o 16,8%.

Pomimo marazmu, jaki opanował warszawską giełdę w 2002 roku, było kilka spółek, na których inwestorzy mogli całkiem nieźle zarobić.

Zdecydowanie wyróżniają się Inter Groclin Auto, którego kurs giełdowy wzrósł w 2002 roku o ponad 250%, i firma z branży odzieżowej - LPP, której kurs wzrósł o 190%. Ale są to dość niewielkie spółki, a obroty większej z nich, Groclinu, nie przekraczają zwykle 100.000 zł.

Sytuacja tych dwóch spółek pokazuje, że na tak trudnym rynku liczą się fundamenty. "Większość ze spółek, które tak dobrze kończą rok ma podstawy fundamentalne, polepszyło swoje wyniki finansowe i znaczna część ma dobre perspektywy na rok przyszły" - powiedział ISB Marek Świętoń, analityk ING Investment Management.

2003 ROK BĘDZIE LEPSZY

Reklama
Reklama

Prezes GPW wierzy, że 2003 rok będzie dla giełdy lepszy niż rok poprzedni. "Wierzę, że ogólna koniunktura gospodarcza się poprawi, a z drugiej strony spółki zakończą, czy zaawansują swoje prace restrukturyzacyjne" - powiedział Rozłucki.

Analitycy także liczą, że 2003 rok będzie lepszy dla warszawskiej giełdy. "Po trzech latach spadków jest szansa na 10-20% wzrost" - powiedział ISB Grzegorz Stulgis, zarządzający w Credit Suisse Asset Management

"Akcesja do Unii Europejskiej i inwestycje związane z offsetem to dwie szanse dla polskiej gospodarki i przedsiębiorców" - powiedział Stulgis.

MSP MOŻE WPROWADZIĆ NA GPW 3-4 SPÓŁKI W 2003

Małgorzata Ostrowska, wiceminister skarbu, powiedziała w piątek w wywiadzie dla agencji ISB, że Ministerstwo Skarbu planuje 3-4 pierwotne emisje giełdowe spółek na GPW w 2003 roku. Na pierwsze półrocze planowana jest tylko emisja PKO BP, natomiast w drugim półroczu MSP chce przeprowadzić emisję Polmosu Białystok, BGŻ, a także być może Południowego Koncernu Energetycznego (PKE). Na ten rok MSP planuje też emisję akcji TP SA, która znajduje się nadal w jego rękach.

"Skarb Państwa krytykuje się za powolne tempo, ale okres ubiegłoroczny nie był najlepszym momentem na sprzedaż. W 2003 koniunktura może być lepsza i MSP osiągnie lepsze perspektywy na sprzedaż akcji" - powiedział Świętoń.

Reklama
Reklama

Zarząd GPW spodziewa się kolejnych debiutów ze strony spółek prywatnych. "Jeżeli koniunktura utrzyma się na obecnym poziomie, spodziewam się 5-7 debiutów nowych spółek prywatnych, jeżeli będzie lepsza niż obecnie, tych debiutów będzie więcej" - powiedział Piotr Kamiński, wiceprezes GPW.

Z drugiej strony kapitalizację giełdy mogą podnieść w 2003 roku emisje własnych akcji przeprowadzane przez firmy, które już są notowane na GPW. Takie operacje mogą też zwiększyć free float giełdy. (ISB)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama