WIG20 przed południem dotarł nawet do 1190 pkt. W tym samym czasie spadały też indeksy giełd w naszym regionie. Ostatnie godziny notowań stały jednak pod znakiem odrabiania strat. Pomogły nam wzrosty na głównych giełdach europejskich i dobre otwarcie notowań w USA. Obroty na GPW zwiększyły się o 76%, do ponad 268 mln zł. Jeżeli dobra koniunktura za granicą utrzyma się, to dzisiejsza sesja może być wzrostowa.

W centrum uwagi była Agora. W trakcie sesji jej kurs spadał nawet o 8%.

Według Wandy Rapaczyńskiej, prezesa spółki, zysk operacyjny grupy w 2002 r. mógł spaść o około 35%. Przyznała, że ten rok będzie trudny, a udział prasy w reklamie może spaść. Ostatecznie kurs Agory obniżył się o niecałe 5%, przy obrotach sięgających blisko 14 mln zł. Znacząco został przeceniony Pażur (o 28%) po tym, gdy sąd ogłosił jego upadłość. Wystąpił o to sam zarząd spółki po odrzuceniu propozycji układowych przez wierzycieli.

Prawie o 2% podrożały akcje ComputerLandu, którego zarząd spodziewa się wzrostu przychodów i zysku w tym roku. Do góry pnie się Kopex. Wczoraj zdrożał o 10,5%. Spółka już wkrótce może sprzedać ponad 10-proc. pakiet akcji Gliwickiego Banku Gospodarczego.

Największe obroty na rynku (ponad 84 mln zł) odnotował Pekao SA, którego kurs spadł o 0,1%, do 95 zł. Bank inwestycyjny HSBC wycenił jego walory na 110 zł i wydał rekomendację "akumuluj". TP SA nie zmieniła ceny, a PKN Orlen wzrósł o 0,3%.