Prokuratura zwróciła się w piątek do sądu o aresztowanie na 3 miesiące Piotra G., znanego inwestora giełdowego, ostatnio zaangażowanego w przejęcie Ponaru Wadowice, a wcześniej inwestującego w akcje Sokołowa i Huty Ferrum. - Postawione mu zarzuty dotyczą wyłudzenia 3,1 mln zł przez złożenie nieprawdziwego oświadczenia co do przeznaczenia kredytu i zamiaru jego spłaty - powiedziała nam Mirosława Kalinowska-Zajdak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Inwestor, zdaniem prokuratury, działał tym samym nie tylko na szkodę banku-kredytodawcy, ale i giełdowego Ponaru, który własnym majątkiem poręczył zobowiązania (spółka utworzyła już rezerwę w związku z poręczeniem, co spowoduje drastyczne pogorszenie jej wyników). Wcześniej zarzuty postawione zostały także Agnieszce G., żonie inwestora. W jej przypadku nie zastosowano aresztu, ale inne środki - m.in. dozór i zakaz opuszczania kraju.
Przestępstwo, o które podejrzany jest Piotr G., zagrożone jest karą pozbawienia wolności od roku do lat 10. W areszcie znajdują się dwaj zawieszeni członkowie zarządu Ponaru, podejrzani o wyprowadzenie z kasy spółki 700 tys. zł.