Reklama

Biopaliwa mogą być groźne nie dla silników, a dla obrotu gospodarczego

Przemysław Kuk [analiza] Warszawa, 14.01.2003 (ISB) -- Wejście w życie ustawy o biopaliwach nie doprowadzi do pogorszenia, a wręcz może poprawić jakość sprzedawanych w Polsce bennzyn, uważa wicepremier i minister rolnictwa Jarosław Kalinowski. Już w poprzednich latach nawet 36-38% benzyn zawierało 4,5% biokomponentów, powiedział wicepremier.

Publikacja: 14.01.2003 14:47

Ustawa ta spotkała się z dużą krytyką, głównie lobby paliwowego, ale nawet część jej zwolenników uważa, że mimo pozytywnych efektów wprowadzenia eko-komponentów do paliw pojawiają się zagrożenia dla wolności gospodarczej, związane z koncesjonowaniem produkcji.

Dyskusja wokół ustawy o biopaliwach toczyła się jednak do tej pory głównie wokół problemów technicznych, a nie ekonomicznych aspektów wprowadzenia tego prawa w życie.

Sejm pod koniec grudnia przyjął ustawę o biopaliwach zakładającą, że od początku lipca 2003 roku na stacjach benzynowych będą dostępne tylko paliwa o co najmniej 4,5-procentowej zawartości biokomponentów.

Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który decyzję o ewentualnym zawetowaniu lub skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego musi podjąć do 18 stycznia.

Ustawa budzi kontrowersje, gdyż zakłada wyższy niż stosowany w Unii Europejskiej udział biokomponentów w paliwach i określa jego minimalną, a nie maksymalną normę i nie daje kierowcom prawa wyboru.

Reklama
Reklama

BIOKOMPONENTY SĄ JUŻ SPRZEDAWANE W PALIWACH OD 10 LAT

"Rząd, a później parlament, pracując nad ustawą regulującą rynek paliw w Polsce, opierał się na ekspertyzach naukowych, których podstawą były konkretne badania przeprowadzane w kraju, jak poza jego granicami. (...) Wyznacznikami były normy paliw w Polsce i na świecie" - zapewniał Kalinowski na wtorkowej konferencji prasowej.

"W Polsce norma paliwowa dopuszczająca 5-procentowy udział biokomponentów weszła w życie w 1992 roku. Od roku 1993 polskie rafinerie rozpoczęły produkcje paliw z domieszką biokomponentów"- podkreślił Kalinowski.

"Udział biokomponentów w paliwach dostępnych naszym rynku był zróżnicowany. Ale w roku 1996 i1997 udział 4,5% bioetanolu w benzynach doszedł do poziomu 36-38% wszystkich benzyn sprzedawanych w Polsce" - powiedział Kalinowski.

Minister rolnictwa podkreślił także, że w 50% paliw produkowanych przez Rafinerię Gdańską w roku 2002 50% paliw zawierało 4,5% bioetanolu, w roku 2001 aż 58%.

Rafineria Gdańska ma około 15% udział w rynku paliw sprzedawanych w Polsce.

Reklama
Reklama

Kalinowski odrzuca także zarzuty o negatywnym wpływie biokomponentów na silniki samochodowe.

"Światową Kartę Paliw opracowują i sygnują wszyscy światowi producenci silników i samochodów. Już w 1992 roku wszyscy producenci silników i samochodów przyjęli, że udział 5% biokomponentów jest normą wskazaną i pożądaną, że ich silniki będą takie paliwo palić" - powiedział Kalinowski.

Część producentów samochodów sprzedawanych w Polsce jest przeciwna ustawie o biopaliwach, a niektórzy z nich grożą, że wycofają gwarancje na nowe samochody w przypadku wejścia ustawy w życie.

Jednak np. prezes Fiat Auto Poland Enrico Pavoni przyznał niedawno, że nowe samochody Fiata są przystosowane do stosowania do 5% biokomponentów w paliwach oraz że w przypadku wejścia ustawy w życie koncern nie zmieni nic w swojej polityce biznesowej na rynku polskim.

"W grudniu 2002 roku zapisano w Karcie, że 10-procentowy udział biopaliw nie jest szkodliwy dla produktów oferowanych na rynkach światowych" - powiedział także Kalinowski.

USTAWA PORZĄDKUJE RYNEK, TWORZY MIEJSCA PRACY?

Reklama
Reklama

"Ta ustawa ma ustabilizować ten rynek, dać pewność inwestowania, pewność produkcji, bo tego typu przedsięwzięcia są kosztowne i bez gwarancji ustawowych nie byłyby uruchomione" - przekonywał Kalinowski.

Z wyliczeń rządowych wynika, że dzięki tej ustawie można stworzyć 70.000-100.000 miejsc pracy, w tym 12.000-15.000 miejsc w rolnictwie, a resztę - w przemyśle biopetrochemicznym. "Inwestycje w sektor biopaliwowy to jest ożywienie gospodarki, to jest mniejszy import, to jest więcej środków które pozostają do dyspozycji naszych krajowych przedsiębiorstwo. Jest to również wsparcie polskiego rolnictwa i wykorzystanie jego potencjału" - powiedział także Kalinowski. Kalinowski zapewnia także, że wprowadzenie biokomponentów nie podniesie ceny biopaliw w Polsce, jednocześnie przekonuje, że nie możliwe jest wprowadzenie rozróżnienia na biopaliwa i paliwa zwykłe na stacjach benzynowych.

Należy jednak pamiętać, że cena biokomponentów jest około dwukrotnie wyższa niż komponentów naftowych.

"Ustawa nie przewidziała prawa wyboru dla konsumenta, gdyż nasze prawo nie przewiduje, żeby paliwo spełniające normę paliwową było znakowane w specjalny sposób" - powiedział.

Do podpisania ustawy przez prezydenta przekonywali także eksperci zaproszeni przez wicepremiera, którzy co prawdą przyznali, że 100-procentowe biopaliwa szkodzą silnikowi, lecz 4,5-procentowy ich udział w paliwie nie tylko nie pogarsza, ale polepsza właściwości paliwa.

Reklama
Reklama

Pułkownik dr inż. Mieczysław Struś z Wyższej Oficerskiej Szkoły Wojsk Lądowych powiedział, że część pojazdów transportu miejskiego we Wrocławiu już stosuje paliwo nawet z 30-procentowym udziałem biokomponentów.

Przeciwnicy wprowadzenia ustawy uważają, że badania są prowadzone zbyt krótko, aby jednoznacznie stwierdzić, czy biopaliwa nie są szkodliwe.

Zdaniem części ekspertów prawdziwym problemem nie jest jednak to, czy biopaliwa szkodzą samochodom, tylko, czy nie powstanie w Polsce jeszcze jeden ułomny rynek, mocno koncesjonowany przez państwo i zależny od polityków.

"Uważam, że dobre są wszystkie ustawy, które kreują powstawanie nowych rynków, natomiast przy pomocy tej ustawy chce się zastąpić rynek, a to jest szkodliwe" - powiedział agencji ISB Jacek Smereka, szef Biura Strategii i Rozwoju Rafinerii Gdańskiej.

Minister rolnictwa będzie władny przez odpowiednie rozporządzenia wydawać koncesje na produkcję biopaliw, pozwolenia i limity produkcji oraz ceny minimalne na surowce do biokomponentów. Inaczej mówiąc - według innych ekspertów - to głównie politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL), którego szef stoi na czele resortu rolnictwa, będą decydować, kto na biopaliwach będzie mógł zarobić. Stracą przede wszystkim zakłady petrochemiczne.

Reklama
Reklama

Wprowadzeniu ustawy sprzeciwia się lobby paliwowe, głównie największy w Europie Środkowej koncern paliwowy PKN Orlen.

Przeciwnicy tej ustawy powołują się także na jej sprzeczność z Konstytucją i dyrektywami Unii Europejskiej.

PREZYDENT PODPISZE TĘ USTAWĘ

W zeszłym tygodniu agencja ISB dowiedziała się od osoby zbliżonej do Kancelarii Prezydenta Prezydent Aleksander Kwaśniewski podpisze ustawę o biopaliwach.

Według nieoficjalnych informacji ISB, czynnikami, które przekonują prezydenta do podpisania ustawy są m.in. perspektywa powstania nowych miejsc pracy w związku z produkcją biokomponentów oraz to, że przedstawione mu ekspertyzy nie stwierdzają jednoznacznie, że dodawanie biokomponentów do paliw w wysokości proponowanej przez ustawę szkodzi silnikom samochodowym.

Reklama
Reklama

Według informacji ISB, prezydent nie podpisując ustawy naraziłby się na odrzucenie veta przez Sejm. Sejm potrzebuje 3/5 głosów, by odrzucić prezydenckie veto. Za odrzuceniem veta głosowałoby prawdopodobnie całe Polskie Stronnictwo Ludowe, Samoobrona, Liga Polskich Rodzin oraz część Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Do podpisania ustawy przekonywał prezydenta zapewne także jego były doradca Andrzej Śmietanko, reprezentujący obecnie Krajową Radę Gorzelnictwa i Produkcji Biopaliw. Śmietanko jest też prezesem firmy Brasco stworzonej jesienią 2001 r. przez Bartimpex Aleksandra Gudzowatego.

Według wcześniejszych szacunków rządu, obowiązek dodawania eko-komponentów do paliw umożliwi wzrost produkcji bioetanolu do 260.000 ton w roku 2003 z 50.000 ton w 2001 roku. Produkcja metylowych estrów oleju rzepakowego w 2003 roku jest zakładana na poziomie 58.000 ton, a potem w 2006 roku ma wzrosnąć do poziomu 400.000 ton. (ISB)Współpraca: Monika Romaniuk

pk/mor/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama