Reklama

Ile na zdrowie?

Publikacja: 16.01.2003 08:54

Panie Premierze (...) czy będzie 7,75% składki zdrowotnej, czy może 8%? Na co liczy Pan, jak zachowają się senatorzy (...)?

Grzegorz Kołodko, wicepremier, minister finansów: - Myślę, że w tym roku składka będzie wynosiła 8%. Chcemy poprawić finansowanie naszej ochrony zdrowia. (...) Wydajemy na ochronę zdrowia olbrzymie kwoty (...) to jest już blisko 30 mld zł rocznie z pieniędzy publicznych (...) kosztem podatników. Do tego jeszcze wydajemy około 10 mld zł z własnych, prywatnych pieniędzy, dlatego że rozwija się nieuspołeczniona służba zdrowia. Ale chodzi o to, aby ludność była ubezpieczona i ci, którzy muszą w celach prewencyjnych czy leczniczych korzystać z tych usług, mogli mieć odpowiedni poziom świadczeń. Rzecz polega na tym, że w czasie prac parlamentarnych - wbrew wcześniejszemu przedłożeniu rządu - pojawiły się także pomysły, aby w kolejnych latach dalej zwiększać obciążenie ludności o kolejne ćwiartki procentu, aż do 9%.

Wbrew rządowi, który tworzy Polskie Stronnictwo Ludowe i Sojusz Lewicy Demokratycznej. W głosowaniu w Sejmie Sojusz Lewicy Demokratycznej głosował za podniesieniem tej stawki. Rząd chciał powrócić do stawki 7,75%, zobowiązał ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego do tego, żeby interweniował w Senacie, ale z informacji z Senatu wynika, że ta interwencja (...) jest nieskuteczna. Jak rozumieć to zamieszanie? Rząd chce jednak wysokości 7,75%, posłowie SLD głosują przeciwko stanowisku rządu. Również zanosi się na opozycję Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Senacie.

Ustawy oczywiście przyjmuje parlament (...) i rzeczą naturalną jest, że czasami posłowie (...) mogą mieć inne zdanie niż rząd. Rząd kieruje się tutaj troską o dwie sprawy: po pierwsze - aby były dobre warunki finansowania ochrony zdrowia, i po drugie - żeby to nie szkodziło naszym szerszym interesom, jakim są finanse publiczne. (...) Budżet na ten rok - co chcę przypomnieć - został skonstruowany przy założeniu, że składka będzie wynosiła 7,75%.

No właśnie, z jednej strony rząd chce powrócić do tej składki, ale nic nie robi, żeby tak się stało.

Reklama
Reklama

Robi to, że przekazuje i powtarza swoją argumentację. Wydaje się logiczna.

Ale w Senacie otrzymaliśmy taką informację, że nikt z przedstawicieli rządu takiego wniosku nie złożył.

No nie, wniosek taki był składany, i do tego przez rząd został zobowiązany (...) pan minister Łapiński. Natomiast widocznie siła jego argumentacji jest niedostateczna, aby przekonać posłów i senatorów, aby głosowali inaczej. Ja tylko chciałbym przestrzec wszystkich, a także prosić posłów i senatorów, żeby ponownie się nad tym wszystkim bardzo dobrze zastanowili, dlatego że w pewnym sensie przyjmują sprzeczne w stosunku do siebie rozwiązania. Przecież to oni niedawno uchwalali budżet i proporcje finansowe, które są tam zapisane, więc nie powinni kilka tygodni później przyjmować rozwiązań, które mogą nie znaleźć finansowania (...)

Panie Premierze, jeszcze jedna sprawa. Rząd przyjął narodowy plan rozwoju na lata 2004-2006...

Tak, to bardzo ważne. (...) Złośliwcy powiadają, że wracamy do planowania wieloletniego. No, w pewnym sensie tak. Jest to narodowy plan rozwoju (...), który pokazuje, w jaki sposób łączyć fundusze strukturalne i spójności, które będą płynęły do Polski z Unii Europejskiej (...) Generalnie, aby móc korzystać z tych funduszy, obowiązuje zasada kofinansowania. My musimy włożyć wpierw nasze pieniądze, aby te fundusze mogły do Polski dopłynąć, mając przy okazji dobre programy. (...) A skąd wziąć te środki, gdzie w tej chwili jeszcze występuje luka? (...) Krótko mówiąc - trzeba je wygospodarować w ramach tych pieniędzy, które są do dyspozycji poszczególnych dysponentów części budżetowych, poszczególnych ministerstw. I w tym zakresie dokonał się już olbrzymi postęp. Sporo jeszcze jest do zrobienia, jeśli chodzi o infrastrukturę, a zwłaszcza o rolnictwo, które wydaje się nieco bardziej konserwatywne, jeśli chodzi o poszukiwanie środków w ramach budżetu Ministerstwa Rolni(Polskie Radio, Program I,

15.01.2003 r. Tytuł i skróty pochodzą

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama