W czwartym kwartale ubiegłego roku zysk netto Yahoo wyniósł 46,2 mln USD, czyli 8 centów na akcję. Konsensus analityków ankietowanych przez First Call przewidywał, że firma zarobi 6 centów na udział. W analogicznym okresie 2001 r. zysk Yahoo wyniósł tylko 2 centy na akcję. Lepsze od przewidywań okazały się także dane dotyczące przychodów spółki, które w minionym kwartale osiągnęły wartość 285 mln USD. Po raz pierwszy od 2000 r. roczne przychody Yahoo zbliżyły się do progu miliarda dolarów (953 mln USD). Na rok 2003 spółka prognozuje przychody w granicach 1,15-1,22 mld USD. Sprzedaż ma zwiększyć się o 20-27% w porównaniu z 2002 r.
Dobre wyniki portalu to efekt wzrostu sprzedaży ogłoszeń, zwiększenia liczby subskrybentów i rozwinięcia nowych usług. Jednocześnie Yahoo skutecznie udało się obniżać koszty własne. Na uwagę zasługuje przede wszystkim sukces na rynku reklamowym, osiągnięty w okresie ogólnego regresu. Spółce udało się w tym czasie przyciągnąć wielu poważnych partnerów. Sporą część zysku wygenerował także serwis dla poszukujących pracy Hotjobs.com, który został przejęty przez Yahoo w ubiegłym roku. Yahoo wiąże duże nadzieje ze współpracą ze spółką telekomunikacyjną SBC Communications, w dziedzinie dostępu do szybkich łączy internetowych. Według analityków, przychody z tych usług mogą osiągnąć w bieżącym roku nawet 300 mln USD.
Z portalu Yahoo korzysta ponad 200 milionów internautów na świecie.