- Zapowiadane ożywienie gospodarcze z jednej strony stworzy warunki do uplasowania emisji, z drugiej - odmrozi plany inwestycyjne spółek, zablokowane na czas dekoniunktury - ocenia Bogdan Duszek, naczelnik wydziału spółek i emisji BDM PKO BP. - Biorąc jednak pod uwagę, że w głowach prezesów pomysł pozyskania środków dopiero się rodzi, pierwszych debiutów można spodziewać się nie wcześniej niż w drugiej połowie roku - mówi.
W Komisji Papierów Wartościowych i Giełd złożonych jest 17 prospektów emisyjnych, z czego 14 dotyczy akcji, 2 - obligacji, a 1 - listów zastawnych. Na zatwierdzenie dokumentów czeka 10 nie notowanych jeszcze spółek. Jakich - tego KPWiG nie ujawnia.
Są chętni, by sprzedać
- W tym roku będziemy się starać wprowadzić na giełdę co najmniej jedną spółkę z naszego portfela. Więcej o przygotowaniach do konkretnej oferty będzie można powiedzieć za kilka miesięcy - mówi Iwona Drabot, rzecznik Enterprise Investors. Według wcześniejszych informacji, swoją przyszłość wiązały z giełdą takie firmy z portfela EI jak: Comp, Teta, Zielona Budka czy CCS. Na giełdę chce wprowadzić swoje akcje również JW Construction, warszawski deweloper. - Pierwotnie myśleliśmy o GPW, jednak ostatecznie zdecydowaliśmy się złożyć wniosek o dopuszczenie akcji na CeTO. Prospekt trafił do KPWiG 31 grudnia - informuje Krzysztof Bochus, szef działu marketingu JW Construction.
Mirosław Tkaczuk, dyrektor biura operacji kapitałowych DM Banku Handlowego ocenia, że w tym roku inwestorom zostanie zaprezentowanych kilka "dobrych produktów". Podobnie sądzi Paweł Roszczyk, zastępca dyrektora departamentu emisji i gwarancji CDM Pekao.