Reklama

Prospekty 10 spółek czekają w KPWiG

Przynajmniej kilku ofert akcji nowych spółek o wartości powyżej 50 mln zł każda mogą spodziewać się inwestorzy w tym roku - zapowiadają szefowie departamentów rynku pierwotnego biur maklerskich. Nie liczą na prywatyzacyjną falę. "Na pewno" do sprzedaży trafią akcje PKO BP.

Publikacja: 18.01.2003 07:52

- Zapowiadane ożywienie gospodarcze z jednej strony stworzy warunki do uplasowania emisji, z drugiej - odmrozi plany inwestycyjne spółek, zablokowane na czas dekoniunktury - ocenia Bogdan Duszek, naczelnik wydziału spółek i emisji BDM PKO BP. - Biorąc jednak pod uwagę, że w głowach prezesów pomysł pozyskania środków dopiero się rodzi, pierwszych debiutów można spodziewać się nie wcześniej niż w drugiej połowie roku - mówi.

W Komisji Papierów Wartościowych i Giełd złożonych jest 17 prospektów emisyjnych, z czego 14 dotyczy akcji, 2 - obligacji, a 1 - listów zastawnych. Na zatwierdzenie dokumentów czeka 10 nie notowanych jeszcze spółek. Jakich - tego KPWiG nie ujawnia.

Są chętni, by sprzedać

- W tym roku będziemy się starać wprowadzić na giełdę co najmniej jedną spółkę z naszego portfela. Więcej o przygotowaniach do konkretnej oferty będzie można powiedzieć za kilka miesięcy - mówi Iwona Drabot, rzecznik Enterprise Investors. Według wcześniejszych informacji, swoją przyszłość wiązały z giełdą takie firmy z portfela EI jak: Comp, Teta, Zielona Budka czy CCS. Na giełdę chce wprowadzić swoje akcje również JW Construction, warszawski deweloper. - Pierwotnie myśleliśmy o GPW, jednak ostatecznie zdecydowaliśmy się złożyć wniosek o dopuszczenie akcji na CeTO. Prospekt trafił do KPWiG 31 grudnia - informuje Krzysztof Bochus, szef działu marketingu JW Construction.

Mirosław Tkaczuk, dyrektor biura operacji kapitałowych DM Banku Handlowego ocenia, że w tym roku inwestorom zostanie zaprezentowanych kilka "dobrych produktów". Podobnie sądzi Paweł Roszczyk, zastępca dyrektora departamentu emisji i gwarancji CDM Pekao.

Reklama
Reklama

- W 2003 r. spodziewamy się kilku znaczących, o wartości powyżej 50 mln zł, pierwszych ofert akcji. Jednak podobnie jak w roku ubiegłym, pod względem wartości rynek zdominują zapewne emisje obligacji, przy czym nie będą to tylko papiery dłużne banków, które są produktem specyficznym. Liczymy, że na rynek trafią również obligacje korporacyjne przedsiębiorstw - ocenia P. Roszczyk. Jego zdaniem, notowane już na GPW spółki będą wykorzystywały głównie ten ostatni sposób pozyskiwania kapitału, a emisje akcji będą domeną nowych na rynku firm prywatnych. - Wynika to w głównej mierze z faktu, że uplasowanie nowej emisji akcji spółki już notowanej, na obecnym, trudnym rynku, wymagałoby od właścicieli spółki zaakceptowania aktualnej ich wyceny lub nawet pewnego dyskonta - wyjaśnia. Publiczną ofertę obligacji, skierowaną głównie do klientów detalicznych, mogą jego zdaniem przeprowadzić przynajmniej dwie giełdowe firmy.

Stare-nowe spółki

Do branży, której przedstawiciele masowo deklarowali w 2002 r. chęć pozyskania środków z giełdy, należą kluby sportowe. Takie plany miała między innymi krakowska Wisła. Analitycy zaznaczają jednak, że sytuacja polskich klubów piłkarskich zdecydowanie różni się pod względem majątkowym od ich bogatych - a mimo to w ostatnim okresie przecenianych przez rynek - odpowiedników notowanych na zachodnich giełdach. Krajowe kluby dysponują zazwyczaj niewielkimi aktywami w postaci umów z piłkarzami i inwestycja w ich akcje wiązałaby się ze znacznym ryzykiem.

W ubiegłym roku kilka firm, które wiążą swoją przyszłość z GPW, przesunęło termin debiutu. Postąpiły tak między innymi wydawca magazynów Migut Media i spółka Fincast, właściciel stacji Tele5. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, oferty tej ostatniej firmy, kontrolowanej przez kapitał włoski, nie należy się spodziewać w tym roku. Wprawdzie jest ona klientem CDM Pekao, ale biuro obsługuje ją tyko w zakresie tzw. corporate finance. - Nie można teraz przewidzieć, czy wejdziemy w tym roku na giełdę, czy nie. Wszystko zależy od nastrojów inwestorów. Umowy z doradzającymi nam DM BIG-BG i kancelarią Oleś & Rodzynkiewicz są nadal aktualne - zaznacza Wiesław Migut, prezes i największy akcjonariusz Migut Media.Popyt obudzą

prywatyzacyjne oferty

Medialne spółki odsunęły w czasie swoje oferty po tym, jak nie udała się oferta Grupy ITI, właściciela telewizyjnej stacji TVN. Szefowie i akcjonariusze medialnego holdingu kierowali ją (także za pośrednictwem telewizyjnych spotów) między innymi do inwestorów indywidualnych. Ci jednak nie mają w ostatnim czasie zaufania do akcji, a dodatkowo odstraszyć ich może podatek od zysków kapitałowych z inwestycji na GPW, który planuje wprowadzić Ministerstwo Finansów.

Reklama
Reklama

Zdaniem B. Duszka, inicjatywa resortu skarbu, aby prywatyzować przedsiębiorstwa poprzez giełdę, może zmienić to nastawienie. Pierwszej oferty można spodziewać się dopiero pod koniec roku. MSP zamierza sprzedać 30% akcji PKO BP, wycenianych według niektórych źródeł na 4 mld zł. Jak informował wcześniej zarząd banku, oferta może trafić na rynek w IV kwartale tego roku. Do tej pory jednak nie rozpisano przetargu na jej obsługę. Według nieoficjalnych informacji, wyznaczony ostatnio termin publikacji przetargu, upłynął w piątek.

MSP zamierza sprzedać 30%

akcji PKO BP, wycenianych

według niektórych źródeł

na 4 mld zł. Jak informował wcześniej zarząd banku, oferta może trafić na rynek

w IV kwartale tego roku. Do tej pory jednak nie rozpisano

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama