Z grudniowej emisji blisko 9,5 mln akcji, tylko niecałe 12 tys. walorów objęło 289 pracowników spółki. Pozostałe kupili członkowie zarządu: prezes Dariusz Wojdyga (kontroluje prawie 60% kapitału) i jego zastępca Marek Jutkiewicz (ma niecałe 40%). Wszyscy płacili za akcję po 1 zł, czyli tyle, ile wynosi ich wartość nominalna. Wczoraj zarząd CeTo dopuścił walory serii D do obrotu. - W przyszłym tygodniu złożymy wniosek o wprowadzenie akcji do notowań i zaproponujemy dzień debiutu. Chcemy, żeby doszło do tego w tym miesiącu - powiedział Robert Niczewski, doradca zarządu Hoop. Dodał, że nabywcy akcji nie mają żadnych ograniczeń w ich sprzedaży.
Na początku papierami będą handlować najprawdopodobniej tylko pracownicy. Członkowie zarządu raczej zachowają swoje akcje. Ich udziały zapewne spadną dopiero przy ewentualnej kolejnej emisji. - Bierzemy pod uwagę podwyższenie kapitału i przeniesienie spółki na GPW. Emisja byłaby skierowana m.in. do podmiotów finansowych. Ostateczna decyzja będzie zależeć od planów inwestycyjnych firmy - powiedział R. Niczewski. Hoop, który chce uczestniczyć w konsolidacji branży, szuka spółek do przejęcia.