Tak niską dynamika cen żywności zawdzięczamy temu, że sezonowy, choć i tak niewielki, wzrost cen owoców i warzyw został w większości zrównoważony spadkiem cen mięsa.
W grudniu ceny żywności wzrosły o 0,3% w porównaniu z listopadem. Wskaźnik inflacji spadł na koniec 2002 roku do 0,8% z 0,9% w listopadzie.
"Wzrost cen żywności wynika z sezonowego wzrostu cen owoców, ale zaniżana jest przez nadpodaż na rynku mięsa" - powiedział Piotr Kalisz, ekonomista banku PKO BP SA.
Również zdaniem ekonomistów Kredyt Banku utrzymuje się tendencja spadku cen mięsa na rynku oraz umiarkowany, sezonowy wzrost cen owoców i warzyw.
"Uważamy, że niski wzrost cen owoców i warzyw spowodowany jest wprowadzonymi przez naszych wschodnich sąsiadów ograniczeniami w imporcie tych płodów. Mimo nieco słabszych zbiorów, ceny w Polsce rosną więc wolniej" - powiedział Wojciech Kuryłek, ekonomista Kredyt Banku.