Według Jakuba Korczaka, analityka CA IB Securities, polskie banki mocno odczuły pogorszenie jakości aktywów oraz spadek prowizji, spowodowany spowolnieniem gospodarki. Jego zdaniem, ciągle nie widać wyraźnych sygnałów, aby sytuacja w sektorze miała się szybko poprawić. - Co prawda, wskaźnik złych kredytów ustabilizował się, ale do znaczącej jego poprawy potrzebne jest zwiększenie akcji kredytowej. Jedynie banki, które przeszły restrukturyzację, czyli Pekao, BZ WBK i po części także już BPH PBK, mają szansę na wzrost zysku. W związku z dalszą presją na obniżanie marż nie widzę jednak przesłanek, przemawiających za zdecydowaną poprawą wyników w 2003 r. - powiedział PARKIETOWI J. Korczak.

CA IB Securities wycenił akcję BZ WBK na 70 zł (w piątek kosztowały 67,2 zł) i utrzymał rekomendację "trzymaj". W IV kwartale 2002 r. bank ten mógł wypracować 67 mln zł skonsolidowanego zysku netto, a za cały rok - 282 mln zł. J. Korczak za ciekawe uznał papiery Pekao, ale stwierdził, że odbudowanie zaufania inwestorów w związku z nietrafionymi prognozami zysku może zająć zarządowi trochę czasu. - Sama obietnica wypłaty wysokiej dywidendy do tego nie wystarczy - dodał analityk. Wyznaczył docelową cenę akcji Pekao na 100 zł (w piątek kurs wyniósł 86,1 zł) i pozostawił rekomendację "trzymaj".

Spośród trzech banków, których cena akcji w ostatnim okresie spadła najmocniej, czyli BRE, Kredyt Bank i Millennium, największe szanse na wzrost ma - zadaniem J. Korczaka - ten pierwszy. - Korzystna może się okazać gra pod ewentualne przejęcie BRE. W tej kwestii dużo może się wyjaśnić w ciągu najbliższego miesiąca, kiedy bank opublikuje wyniki za 2002 r. Jeśli straty będą nadspodziewanie duże, zwolennicy pogłoski o przejęciu zostaną utwierdzeni w swym przekonaniu, uznając to za "czyszczeniem bilansu" przed wejściem nowego inwestora - powiedział analityk CA IB Securities. Prognozuje on, że BRE w IV kwartale poniesie 168,3 mln straty netto, a w całym 2002 r. - ponad 240 mln zł. J. Korczak wycenił akcję BRE na 97 zł (piątkowy kurs 71,8 zł) i wydał dla niego, jako jedynego polskiego banku, rekomendację "kupuj".