Reklama

Techmex gwarantuje jakość

Z Jackiem Studenckim, prezesem Techmeksu, rozmawia Tomasz Muchalski

Publikacja: 12.02.2003 08:12

Do kiedy musi być opracowana ortofotomapa Polski?

Zgodnie z wymogami rozporządzenia Rady Europy z lipca 2000 r., ortofotomapa kraju ma być stworzona do końca 2004 r. Z uwagi na ogrom zadania oraz fakt, że może być wykonywana jedynie przy określonych warunkach pogodowych, to bardzo krótki czas.

Dlaczego w takim razie dopiero teraz podpisano umowę?

W latach 2000 i 2001, pomimo zamówień Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii (GUGiK), nie wykonano zdjęć obszaru o powierzchni 48 tys. km2. W 2002 r. firmy lotnicze zrealizowały mniej niż 20% zamówionych przez agencje rządowe zdjęć. Trzeci przetarg dotyczył wykonania ortofotomapy 50 tys. km2 obszaru Polski na podstawie satelitarnych danych o wysokiej rozdzielczości. Przetarg ten wygrał Techmex.

Czy nie obawiacie się opóźnień w stosunku do wymagań Unii Europejskiej?

Reklama
Reklama

Techmex w ciągu dwóch lat doprowadził do rejestracji zdjęć satelitarnych obszaru około 70 tys. km2. Dla porównania, w tym samym czasie wykonano zdjęcia lotnicze zaledwie 6 tys. km2. Dysponujemy unikalną technologią przetwarzania materiału satelitarnego. Na podstawie posiadanego przez grupę Techmex numerycznego modelu terenu Polski powstanie w wyznaczonym przez ARiMR czasie ortofotomapa o dokładności poniżej 1 metra.

Dlaczego umowa obejmuje tylko 50 tys. km2? Czy liczy Pan, że opracowanie kolejnych etapów również przypadnie w udziale Techmeksowi?

To minimalna powierzchnia, która pozwoli pokazać sens realizacji projektu według aktualnych założeń ARiMR. O wyborze partnera do realizacji następnych projektów zdecyduje jakość dostarczonego produktu.

Nieoficjalnie mówi się, że Unii Europejskiej nie w smak będzie wybór do wykonania zadania amerykańskiego satelity Ikonos.

Technologia, którą dysponuje Techmex, i wybór materiału dostarczanego z satelity Ikonos ma za zadanie uzyskanie produktu najwyższej jakości. Ortofotomapa terytorium kraju o dokładności poniżej jednego metra spełnia najwyższe standardy światowe. Stąd też kwestionowanie tego wyboru graniczyłoby z manipulacją polityczną i nie miałoby uzasadnienia gospodarczego. W większym stopniu niż Unii, należałoby się obawiać krajowej konkurencji, która w ciągu ostatniego roku nie była w stanie sprostać warunkom przetargu ogłoszonego przez ARiMR.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama