"Jeśli obecne tempo prac zostanie utrzymane, TP SA może zakończyć prace przynajmniej o trzy miesiące wcześniej niż przewidywano, czyli do końca trzeciego kwartału 2003" - powiedział ISB Beberok.
Do tej pory TP SA umożliwiła 4,5 mln abonentów central cyfrowych swobodny dostęp do operatora połączeń międzynarodowych, powiedział Beberok. Na początku roku, czyli w momencie uwolnienia rynku połączeń międzynarodowych, było to 3,1 mln, czyli niecałe 33% abonentów.
TP SA miała 10,8 mln linii na koniec 2002 roku, z czego 1,2 mln linii było obsługiwanych przez centrale analogowe.
Od początku stycznia, zgodnie z prawem, abonenci mogą swobodnie wybierać operatora, za pośrednictwem którego dokonują połączenia telefonicznego za granicę. Ale w praktyce na początku stycznia tylko 3,1 mln abonentów TP SA miało techniczną możliwość wyboru innego niż TP SA operatora przy wykonywaniu rozmowy telefonicznej za granicę.
Umowy z TP SA na świadczenie usług połączeń międzynarodowych podpisały: Netia, Energis, Niezależny Operator Międzystrefowy (NOM), Długie Rozmowy i Tele 2. (ISB)