W ciągu tygodnia indeks największych spółek zmienił się (wzrósł) zaledwie o 1%, co oznacza, że znajduje się w trendzie bocznym. Większym zakupom akcji nadal nie sprzyja ryzyko wybuchu wojny z Irakiem. Do sprzedaży papierów niektórych firm zachęcają słabe wyniki finansowe za 2002 r. W piątek inwestorów rozczarowały raporty kwartalne m.in. ComputerLandu i BPH PBK - ich zyski były gorsze od spodziewanych. Kurs pierwszej spółki spadł o 5,6%, drugiej o 1,7%.

Największy, prawie 10-proc. spadek, odnotowała Amica. Firma nie wykonała prognoz na 2002 r., a na dodatek za miesiąc jej akcje wypadną z indeksu WIG20. Agora, która w nadchodzącym tygodniu poda wyniki, została przeceniona o 2,2%. Stabilizująco na wartość WIG20 wpłynęły niewielkie wzrosty kursu PKN (zyskał 0,9%) i Pekao (0,7%).

Spadki wyhamowały akcje Netii. Pomimo ponad 180 mln zł straty Stalexportu w IV kwartale, kurs zyskał niecały 1%. Mogły się przyczynić do tego zapewnienia zarządu, że większość wierzycieli, do których spółka kieruje akcje w ramach konwersji długu, godzi się je objąć.

Rosną notowania Jutrzenki, której prezes zapowiada duży wzrost zysku w tym roku. Jej kurs zyskał w piątek ponad 4%. Do góry pną się również Kęty (+1,6%). Spółka zrealizowała ambitną prognozę na 2002 r. i planuje wypłacić 2 zł dywidendy na akcję. O ponad 9% podrożały akcje Getinu.